Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Totally Hair. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Totally Hair. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 sierpnia 2022

Letnie różności | Summer miscellaneous


Szybkie podsumowanie w połowie lata. Uszyłam mnóstwo sukienek z haftowanego batystu. Najwięcej w bieli i to one rozpoczną ten wpis. Powyżej moja plastikowa ekipa prezentuje część z nich. Jak widać biel pasuje każdej z nich. :)

Poniżej zaś jeszcze panna Totally Hair, również w bieli. 

A quick summary in mid-summer. I sewed a lot of anglaise broderie cotton dresses. Most in white and they will start this entry. Above, my plastic team presents some of them. As you can see, white suits each of them. :)

Below is also Totally Hair girl, also in white.


W ostatnim czasie zastanawiałam się nad sprzedażą kilku lalek. Podjęcie decyzji wciąż i wciąż odkładałam, nie mając pewności, czy ja je chcę, czy nie. Z jednej strony nie do końca pasują do mojej ekipy, z drugiej - to lalki z tych lepszych lat Mattela. Pięknie pomalowane, bez bubli, włosy wszyte jak należy... Takich już nie ma. Nawet te najpiękniejsze ze współczesnych zawsze, ale to zawsze mają jakieś "ale".

Ostatecznie problem sam się rozwiązał. Udało mi się kupić kilka ciałek made to move w bardzo fajnej cenie i postanowiłam uruchomić panny z lat 90-tych i pierwszej dekady dwutysięcznych. To był strzał w dziesiątkę. Na pierwszy rzut poszły panny Cali Girl Horseback Riding. Akurat mam całe trio. Wszystkie dostały ciałka w mniej więcej tym samym kolorze - Lea i Barbie od made to move w kwiecistych legginsach, z koczkiem (FTG82), a Summer od wysokiej koszykarki (FXPO6). We wszystkich trzech przypadkach ciałka są odrobinę jaśniejsze, ale wydaje mi się, że to i tak najlepsze dostępne dopasowanie. Pewnie lepszą dawczynią byłaby skaterka, ale te lalki są trudno dostępne, a w dodatku kosztują swoje. 

Recently, I was thinking about selling a few dolls. I put off making decisions over and over again, not sure if I wanted them or not. On the one hand, they don't exactly match my team, on the other - they are dolls from Mattel's better years. Beautifully painted, no rubbish, hair rooted properly... There are no more. Even the most beautiful of the new dolls always, always have a "but".

Ultimately, the problem resolved itself. I was able to buy a few made to move bodies at a very nice price and I decided to switched girls from the 90s and the first decade of the 2000s. It was a bull's eye. The Cali Girl Horseback Riding ladies went first. I have the whole trio. They all got bodies in more or less the same color - Lea and Barbie from made to move doll in floral leggings, with a hair bun (FTG82), and Summer from a tall basketball player (FXPO6). In all three cases, the bodies are a little bit lighter in color, but I think that's the best match available anyway. A skateboarder would probably be a better donor, but these dolls are hard to get, and they cost quite a lot.


Lea i Kayla z serii Amazing Nails (tylny rząd, dwie od lewej) już od dawna były na ruchomych ciałkach. Moja lalka z dzieciństwa, Workin' Out Barbie 1996 (blondynka w tylnym rzędzie) doczekała się swojego. Została też i uległa uruchomieniu Horse Riding Barbie 1997 (tylny rząd, pierwsza z prawej) - to jedna z ładniejszych Superstarek o pięknych, brązowych włosach.

Tak się prezentuje całe stadko vintage (w sumie można je tak nazwać, wszystkie mają powyżej 20 lat). Z okazji zbiorowej foty zrobiłam im jeszcze wianki z papierowych róż. ;)

Pasowałoby jeszcze znaleźć ciałko mtm dla Totalki, ale chwilowo budżet został przekierowany na inne zakupy. ;)

Lea and Kayla from the Amazing Nails series (back row, two from left) have been on mtm bodies for a long time. My childhood doll, Workin 'Out Barbie 1996 (blonde in the back row) has got hers. Horse Riding Barbie 1997 (back row, first from right) was also left and got her new body - this is one of the prettiest Superstars with beautiful brown hair.

This is what the whole vintage crew looks like (I think you can call them that, they are all over 20 years old). On the occasion of the group photo, I also made wreaths of paper roses for them. ;)

It would still be nice to find a mtm body for Totally, but temporarily the budget was redirected to other purchases. ;)


Gimnastyczna i amazonka.

Gymnastic and amazon.



Amazing Nails Kayla and Lea.

Amazing Nails girls.



Trio Cali Girls po raz drugi.

Cali Girls trio once again.



Szyłam też sporo szyfonowych spódnic wszelakich, ale jakoś nie zrobiłam zbyt wielu zdjęć. Dwie panny o moldzie Lea pokażą Wam wersje mini i maxi w błękitach. Panna z kręconymi włosami to Glam Night Lea po zmianie fryzury.

I also sewed a lot of chiffon skirts of all kinds, but somehow I didn't take too many photos. Two Leas will show you the mini and maxi versions in sky blue. The curly haired girl is Glam Night Lea after a hairstyle change.


A na koniec jeszcze Morgana (Barbie Looks #11, headmold Heide) w błękitach. Te zdjęcia zrobiłam przy okazji sesji w sukni ślubnej, a wpasowały się idealnie w dzisiejszy #monday4dolls o temacie "Shades of blue" (odcienie niebieskiego).

And finally Morgana (Barbie Looks #11, head mold Heide) in blues. I took these photos during the session in a wedding dress, and they fit perfectly with today's #monday4dolls with the "Shades of blue" theme.



Życzę Wam udanego tygodnia!

I wish you a good week!

niedziela, 13 grudnia 2020

Barbie Totally Hair & Barbie Extra


Dziś przedstawię Wam dwie panny, które zdecydowanie wyróżniają się ze względu na swoje fryzury. Pierwszą z nich jest nowiutka Barbie Extra. Jest to jedna z ostatnich serii Mattela. W jej skład wchodzi pięć niezwykle kolorowych lalek. Do mnie przyjechała pierwsza przedstawicielka tej gromadki o moldzie Millie.

Drugą zaś jest Totally Hair Barbie z początku lat 90', którą można określić mianem kultowej. Czy wiecie, że sprzedano ponad milion egzemplarzy tej lalki na całym świecie? Jest to więc najlepiej sprzedająca się panna w historii Mattela. Doczekała się także swojej reprodukcji z okazji 25-lecia, wydanej w 2017 roku.

Zacznijmy jednak od Barbie Extra.

Today I will present you two ladies who definitely stand out due to their hairstyles. The first is the brand new Barbie Extra. This is one of Mattel's last series. It consists of five extremely colorful dolls. The first representative of this group with Millie headmold came to me.

The second is Totally Hair Barbie from the early 90's, which can be described as a cult doll. Did you know that over a million of this dolls have been sold worldwide? So she is Mattel's best-selling doll ever. It also got its 25th anniversary reproduction, released in 2017.

But let's start with Barbie Extra.


Pudełko jest równie kolorowe jak sama panna. Ale jak wiecie, u mnie lalki siedzą w pudle tak długo, jak długo zajmuje kurierowi dojście z powrotem do samochodu po dostarczeniu przesyłki. ;)

Udało mi się zrobić szybką sesję w jej oryginalnych ciuszkach, które zaraz później zarekwirowała Córa dla swoich podopiecznych. Przyznam, że jak na obecną kichę w mattelowskim wydaniu, ten strój prezentuje się całkiem przyzwoicie, jeśli chodzi o wykonanie. Futerko ma nawet podszewkę (poza rękawami).

The box is as colorful as the lady herself. But as you know, my dolls stay in the box as long as it takes the courier to get back to the car after the package has been delivered. ;)

I managed to make a quick session in her original clothes, which my Daughter confiscated for her dollies shortly after. I admit that for the current Mattel's bungle, this outfit is made pretty good. The fur even has a lining (except the sleeves).


Szczerze powiedziawszy nie mam pojęcia o co chodzi z prosiaczkorożcem... ;)

Honestly, I have no idea what's the deal with piglet-unicorn... ;)





Włosy niestety są średniej jakości. W dodatku karbowane były byle jak, końcówki są nadtopione i dół wygląda jak siano. Na zdjęciu może nie widać tego tak dokładnie, ale z lekka się rozczarowałam po wyjęciu lalki z pudełka.

Unfortunately, the hair is of average quality. In addition, they were crimped with no proper attention, the tips are melted and the bottom looks like hay. In the photo it may not be so clearly visible, but I was a bit disappointed after taking the doll out of the box.


I jeszcze zbliżenie na makijaż z pikselozą, która aż boli. Co dziwne, o ile na żywo to aż bije po oczach, na zdjęciach jest widoczne tylko przy bardzo dużym zbliżeniu. Mój egzemplarz ma też niestety zbyt wysoko odbite usta. Będę musiała to poprawić, bo panna wygląda, jakby miała wąsik...

Włosy umyłam, nałożyłam odżywkę, rozplotłam koczki. Przesadziłam też łepetynkę na ciałko made to move.

And then a close-up on pixelated makeup that hurts when you watch it. Surprisingly, while it beats the eyes live, it is only visible in the photos at a very close zoom. My copy, unfortunately, has too high an imprint of lips. I'm gonna have to fix it because she looks like she has a mustache...

I washed her hair, put on the conditioner, unraveled the buns. I also switched the head on a made to move body.


Jak widać panna Totally Hair również wskoczyła na made to move na potrzeby tej sesji. Tak na co dzień stoi na półce na swoim własnym, oryginalnym ciałku.

As you can see Totally Hair also jumped on made to move body for this session. Every day she stands on a shelf on its own, original body.






Totally hair trafiła do mnie w maju 2019, a więc daaaaaawno temu. Aż wstyd, że dopiero teraz ją pokazuję! W każdym razie przyjechała w pudle plastiku, które udało mi się upolować na portalu aukcyjnym. Poniżej jego zawartość. U mnie została ona (w tylnym rzędzie, zielona sukienka), Kopciuszek (na dole po lewej)  i Betty Teen (w sukni ślubnej). Reszta poszła w świat. Choć żałuję nieco, że nie zostawiłam sobie Jazzie (w srebrnej sukni, na dole po prawej).

Totally Hair came to me in May 2019, so very looong ago. It's a shame I'm just showing it now! Anyway, it came in a box of plastic that I managed to hunt down on the auction site. Below its contents. With me stayed  Totally Hair (in the back row, green dress), Cinderella (bottom left) and Betty Teen (in a wedding dress). The rest went out into the world. Although I regret a bit that I did not leave Jazzie (in a silver dress, bottom right) for myself.


Jak na swoje lata była w idealnym stanie. Miała nawet oryginalne karby na włosach. :) W dodatku przetrwały kąpiel bez najmniejszego uszczerbku, co bardzo mnie ucieszyło.

She was in perfect condition for her age. She even had original crimped hair. :) In addition, they survived the bath without any damage, which made me very happy.


Jedynie jej grzywka była w kiepskim stanie. Choć lalki te charakteryzują się szaloną grzywą, to nawet jak na nie była to przesada... Problem polegał na tym, że nie mogłam użyć wrzątku, żeby przypadkiem nie zniszczyć karbów. Ostatecznie poradziłam sobie... żelazkiem. ;)

Only her bang was in poor condition. Although these dolls have a crazy mane, even for them it was an exaggeration... The problem was that I couldn't use boiling water without accidentally damaging the crimped hairstyle. In the end, I managed... with an iron. ;)







Gdy tylko Barbie Extra dotarła do mnie, od razu wiedziałam, że te panny powinny pokazać się w duecie. :) Choć pochodzą z dwóch zupełnie innych epok, wyglądają razem fantastycznie.

Uszyłam dla nich dwie sukienki z dzianiny, nawiązujące do oryginalnego stroju Totally Hair. Moja wersja nie jest jednak tak kusa, jak tamta kreacja. ;) Znalazłam piękny kawałek materiału w różach i fioletach, który doskonale pasuje do obu dziewczyn.

As soon as Barbie Extra arrived, I immediately knew that these girls should show up in a duet. :) Although they come from two completely different eras, they look fantastic together.

I sewed two sweatshirt dresses for them, referring to the original Totally Hair outfit. My version, however, is not as short as that creation. ;) I also found a beautiful piece of fabric in pink and purple that suits both girls perfectly.





Pozdrawiam Was gorąco!

I greet you warmly!


 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...