poniedziałek, 31 grudnia 2018

Szczęśliwego Nowego Roku! | Happy New Year!


W ostatni dzień 2018 roku życzę Wam wszystkiego, co najlepsze. Oby Nowy Rok przyniósł Wam dużo radości, spokoju, spełnienia planów i marzeń.

On the last day of 2018 I wish you all the best. May the New Year bring you a lot of joy and peace. I hope your plans and dreams will come true.


Rok temu sylwestrowo balowały Barbie. Jakoś dziwnym trafem znów moje lalki są lepiej przygotowane na tą noc niż ja. ;)

Tym razem moje panny zaprezentują kreacje uszyte nie przeze mnie, ale sukienki od Marian Jasper Design, które są po prostu niesamowite. Marian tworzy cudowne rzeczy, nie tylko stroje dla lalek. Myślę, że nie ma rzeczy, której nie potrafiłaby wykonać. :) 

Obie sukienki są idealne na sylwestrowy bal. Skrzą się i mienią. Marian sama projektuje także wzory na tkaninach.

Biała suknia z różami jest dla mnie wyjątkowa, pod wieloma względami.

Ciekawe, czy ktoś z Was domyśli się, co było dla Marian inspiracją do jej uszycia? :)

Dorobiłam pannom biżuterię i są gotowe na szaloną noc. :)

A year ago Barbies were dancing all night long. What a strange luck. My dolls are prepared much better for New Year's Eve then I am. Again. ;)

This time my ladies present creations that are not sewed by me. Dresses are from Marian Jasper Design and they are gorgeous. Marian creates incredible things, not only dolls' outfits.  I think there is no thing that she couldn't do. :)

Both dresses are perfect for New Year's Eve ball. They sparkle and glitter. Marian designs these amazing patterns on the fabrics by herself.

White dress with roses is very special for me, in many ways.

I wonder if anyone of you will guess what was the inspiration for Marian when she was creating it? :)

I made only jewellery for my ladies and they are ready for crazy night. :)


Jest to także doskonała okazja, aby przedstawić Wam nową lokatorkę Kameliowej pracowni. :) Przyjechała w listopadzie, jednak dopiero dziś załapała się na sesję.

To Claire Fraser od Tonnera. Lalka wzorowana jest na głównej bohaterce z serialu "Outlander", który z przyjemnością oglądam - kostiumy i muzyka są rewelacyjne. Zresztą pojawiło się tu na blogu już kilka moich strojów inspirowanych kostiumami z tego serialu. :)

Claire ma nowe tonnerowskie ciałko, RTB-101. Dzięki temu mam kolejną modelkę w kolekcji. Przy pierwszej okazji postaram się zrobić następne porównanie. 

Co do samej lalki mam sporo przemyśleń, ale to opiszę w jakimś osobnym poście.

It's also a great occasion to introduce new lodger of Kamelia's atelier. :) She came in November but that's her first photo session here.

She's Claire Fraser from Tonner. Doll is modeled on main character from "Outlander" series which I watch with pleasure - costumes and music are so great. Anyway there were already some of my outfits  here one the blog that were inspired by costumes from it. :)

Claire has new Tonner's body, RTB-101. Thanks to that I have another model in my collection. I will make another comparison on the first occasion.

I have many thoughts about doll herself. But I will write obout it in some separate post.


Udało mi się także przed końcem roku wprawić lustro w ramę, o której pisałam już wieki temu. ;)

I also managed before the end of the year to put a mirror into a frame I wrote about ages ago. ;)


Postanowień nie robię, bo wiem jak to jest z realizacją. ;) Ten rok był jaki był. Jeśli chodzi o lalkowe historie - oczywiście nie narzekam! Spełniły się marzenia, o których myślałam, że są absolutnie niemożliwe do spełnienia. 

Co do reszty... Oby było lepiej. 

I don't make any resolutions. I know how it ends with realizations of them. ;) This year was at it was. About doll stories - I can't complain at all! There are my dreams that came true even if I thought they are completely impossible to fulfill.

About all the rest... Well. I hope it would be better.


Udanej zabawy i szczęśliwego Nowego Roku! :)

Have fun and happy New Year! :)


piątek, 28 grudnia 2018

Wisior z labradorytem | Pendant with labradorite


Jak wiecie, zdarza mi się czasami zrobić coś nielalkowego. Np. biżuterię. Ponieważ już po Świętach i wisior w ramach prezentu został podarowany, mogę go Wam zaprezentować.

Głównym jego elementem jest kaboszon z labradorytu. Kamień jest przepiękny, w zależności od której strony się na niego spojrzy, wygląda zupełnie inaczej. Ma kolor morskiej głębi. 

Oprócz tego użyłam koralików TOHO w rozmiarach 11/0 i 15/0, fasetowanych szklanych koralików różnych kształtów oraz czeskich szklanych koralików Fire Polish.  

Podszyty jest naturalną skórą w kolorze granatowym, ale niestety zapomniałam zrobić zdjęcie rewersu. 

As you know I sometimes make something not doll-related. Like jewellery. It's after Christmas already and this pendant was given as a present, so now I can show it to you.

Main part of it is labradorite cabochon. Stone itself is really beautiful, it looks completely different depending on which side you are looking at it. It has colour of the sea deep.

I used also TOHO beads size 11/0 and 15/0, faceted glass beads of different shapes and Czech glass Fire Polish beads.

It's lined with navy blue natural leather but I forgot to take the photo of the back unfortunatelly.





środa, 26 grudnia 2018

Święta, Święta... | Christmas, Christmas...

Wilde Imagination Evangeline Ghastly Dark Smile Resin Doll

I właściwie po Świętach. Dziś już próbujemy trochę odpocząć po krzątaninie. 

A z pudła wyszła też Evangeline Dark Smile, czyli Meluzyna. I ona ma świąteczną fotkę. A co. :) Nie zdążyłam co prawda uszyć jej nowej kreacji z tej okazji, ale myślę, że w tych kolorach jest jej do twarzy.

And it's almost after Christmas already. Today we are trying to take a break after all the hustle.

And Evangeline Dark Smile, the Melusine, jumped out the box too. She has her own Christmas photo too. :) Although I didn't make it to sew something new for her on this occasion. But I think she looks great in these colours.

Handmade clothes for Wilde Imagination dolls


Życzę Wam także, żebyście odpoczęli i złapali trochę oddechu. A ja zamierzam nadrobić wszystkie Wasze wpisy, jako że nie udało mi się dokonać tego w ciągu ostatnich dwóch dni. ;)

I wish you rest and catch some breath. And I'm going to make up all your post as I didn't manage to do that during last two days. ;)

niedziela, 23 grudnia 2018

Wesołych Świąt! | Merry Christmas!

Merry Christmas!

Zacznę od życzeń. :)

Serdecznie dziękuję Wam za to, że mnie odwiedzacie i zostawiacie dobre słowo. Z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę Wam wszystkiego najlepszego. Spokojnych Świąt, dużo zdrowia dla Was i Waszych rodzin, szczęścia i pomyślności. 

Wesołych Świąt!


I will start with greetings. :)

Thank you very much for coming by and leaving all good words. I wish you all the best for Christmas. I wish you peace for the holiday season, good health for you and your families, happiness and prosperity.

Merry Christmas!



Jak tam Wasze przygotowania? U mnie spokojnie, na szczęście nie dopada nas świąteczne szaleństwo. ;)

Przygotowania także u lalek. Zapraszam Was na relację z ubierania choinki w skali 1:6. Zdjęć bez liku, ale mam nadzieję, że będą się Wam podobać. 

Wykorzystałam tą samą dioramę, co w zeszłym roku przy Projekcie Wigilijnym z kolędnikami rodem z Dickensa. W tym roku jednak przygotowałam się ciut lepiej, dekoracji jest więcej, a w dodatku spadł "śnieg". ;)

W ramach podkładu muzycznego zaproponuję kilka utworów. Pierwszym z nich będzie moja ulubiona "Carol of the Bells". I ona pojawiła się w zeszłym roku w wykonaniu Andy'ego Williamsa. Dziś ten sam utwór, jednak w innych aranżacjach. Pierwsze wykonanie instrumentalne, drugie na przepiękne głosy. 

How are your arrangements going? There is very calm at my place, luckily there is no Christmas madness here. ;)

There are also some arrangements at dolls' place to. I invite you to watch the story about how 1/6 scale Christmas tree was decorated. There are countless photos but I hope you will enjoy.

I used the same diorama I had last year in my Christmas Eve Project with my Dickensian carolers. But this year I was prepared better, there is more props, and the "snow" has fallen too. ;)

As a background I propose you few songs. The first one is my favourite "Carol of the Bells". It appeared last year in Andy Williams' performance. Today same song but in other arrangments. First one is instrumental, second one with beautiful voices.




Christmas outfits for Barbie dolls

Christmas decirations

Denim skirt for Barbie made to move

Jewellery for Barbie dolls

Panna w zielonej tunice to Cali Girl Barbie z serii lalek jeżdżących konno. Przyjechała niestety z obciętymi włosami, ale jej buźka jest naprawdę śliczna. 

Jak widać odnalazła się także w świątecznych klimatach. ;)

Kolejny utwór to piosenka, którą pewnie kojarzycie z filmu "Kevin sam w domu". 

Girl in green tunic is Cali Girl Barbie from the horseback riding series. She came to me with her hair cut, unfortunately. But her face is really sweet.

And she's doing great also in holiday scenery. ;)

Another song you know probably from "Home alone" movie.





Denim skirt for Barbie doll



Christmas tree for Barbie



Założę się, że tą piosenkę także kojarzycie. :)

I bet you know this song too. :)


Handmade clothes for Barbie dolls

Sweater for Ken



Zaczęło się robić nieco tłoczno jak widzicie. I tu zaczęła się też prawdziwa zabawa. Bo co ułożyłam połowę lalek, to druga połowa wywracała się i przewracała część rekwizytów... To chyba była najdłuższa lalkowa sesja, jaką do tej pory zrobiłam.

Część ubranek już widzieliście, ale kilka z nich uszyłam specjalnie na tą okazję. Udało mi się nawet zrobić dwie pary butów - jedne nosi grubcia mtm, drugie basenowa panna The Look. 

Podkładu muzycznego ciąg dalszy. Tym razem coś z bardziej współczesnych utworów.

It started to get crowded as you can see. And the real fun began. When I posed half of the dolls the other half fell and knocked over part of props...I think that was the photo session that took me the longest time ever.

Part of the outfits you have already seen but part of them I sewed especially for this occasion. I even managed to make two pairs of boots - mtm curvy is wearing one of them and The Barbie Look Pool Chick the other.

Background music continued. Something more present-day now.


Merry Christmas




Zrobiłam nauszniki dla Skipper (którą pożyczyłam od Córy). Jakoś tak mnie naszło. :)

I made earmuffs for Skipper (which I borrowed from my Daughter). I just felt it will be nice. :)


Choinka już prawie ubrana. Jak Wam się podoba? Jest bardzo podobna do tej, która stoi u mnie w domu - jest na niej wszystko. ;)

Christmas tree is almost ready. How do you like it? It's very similar to the tree that stands in my house - there is everything on it. ;)










I ostatnia piosenka, którą chciałam Wam podrzucić. Znana wszystkim "We wish you a Merry Christmas" - ale w nieco innym wykonaniu.

And the last song I wanted to toss you. "We wish you a Merry Christmas" that everybody knows - but in a little bit different arrangment.














Wesołych Świąt!

Merry Christmas!

Handmade realistic clothes for Barbie dolls

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...