Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krawal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krawal. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 września 2019

Muzeum Etnograficzne | Ethnographic Museum


W Kalendarzu Szarej Sowy jest dziś Dzień Lalki Etnicznej. Akurat takiej nie posiadam, ale mam plan. ;)

Plan ten dotyczy mojej Krawalki, którą pokazywałam nie tak dawno.

It's Ethnic Doll's Day in Grey Owl's Calendar. I don't have one, but I have a plan. ;)

And the plan applies to my Krawal doll, which I showed you recently.


Lalki te występują zazwyczaj w strojach ludowych Krakowianek, Łowiczanek lub Góralek. Natomiast ja chciałabym dla niej uszyć strój nawiązujący do strojów z mojego regionu - Rzeszowszczyzny.

Pomysł ten pojawił się zaraz po jej kupnie, a ostatnio zbliżyłam się do jego realizacji o tyle, że na początku września wzięłam udział w warsztatach haftu prowadzonych przez pana Bartłomieja Jankiewicza. Odbyły się one w Muzeum Etnograficznym w Rzeszowie w ramach Europejskich Dni Dziedzictwa 2019.

Warsztaty były świetne, bardzo ciekawie poprowadzone. W dodatku wróciłam ze wspaniałym wzornikiem haftu czerwono-niebieskiego autorstwa pana Jankiewicza.

Serwetki jeszcze nie skończyłam, ale może kiedyś. ;)

These dolls usually have folk costumes of Krakowianka, Lowiczanka or Highlander (one of the most popular and associated with Poland). But I want to sew her the outfit reffering to the costumes from the region where I live - Rzeszowszczyzna.

This idea came to me right after I bought her. And recently I get closer to making it because I took part in embroidery workshops. Mr Bartłomiej Jankiewicz led them. They took place in Etnographic Museum in Rzeszów as part of European Heritage Days 2019.

The workshops were great, very intresting. And what is more I came back home with wonderful stencil of red-blue embroidery made by mr Jankiewicz.

I didn't finish the napkin yet, but maybe some day. ;)


Obejrzałam też piękną wystawę strojów regionalnych "Na co dzień i od święta". Zachęcam Was do poczytania o niej na stronie Muzeum. I odwiedzenia go, jeśli tylko będziecie w okolicy. :)

I have seen also beautiful exhibition of regional costumes "Every day and on holidays". I invite you to see and read about it on Museum's website. And to visit it if you will be around. :)






Trzymajcie kciuki, aby Krawalka dostała kiedyś ten strój. Może wyrobię się na przyszłoroczny Dzień Lalki Etnicznej... ;)

Please keep your fingers crossed that Krawal doll gets her costume. Maybe I will make it for the next year Ethnic Doll's Day... ;)

niedziela, 15 września 2019

Lalki Babci | Grandma's dolls


W Kalendarzu Szarej Sowy jest dziś Dzień Lalki Polskiej. Pokażę Wam przy tej okazji dwie panienki polskiej produkcji, które miałam okazję odświeżyć już chwilę temu.

Podesłała mi je Pani, która chciała odnowić lalki dla swojej babci. Chodziło więc o to, żeby nie zmieniać ich wyglądu, a także odświeżyć ubranka, w które kiedyś zostały ubrane.

Jak widać na poniższym zdjęciu, czas dał im się nieco we znaki.

It's the Polish Doll Day in Grey Owl's Calendar today. On this occasion I will show you two dolls of Polish production that I refreshed some time ago. 

They were sent to me by a Lady who wanted renew the dolls for her grandmother. So, the important thing was not to change their apperearance to much and refresh their old clothes.

As you can see on the photo below, time gave them a toll.



Na pierwszy rzut poszła panna od Krawala. Po podgrzaniu suszarką bez problemu usunęłam fragment rączki z tułowia. W pierwszej kolejności skleiłam obie części klejem cyjanoakrylowym w żelu.

At first I took care of the lady made by Krawal. After I heated the doll with hair dryer a bit, I removed the piece of arm with no trouble. And I glued both parts using cyanoacrylate glue (the one in the form of a gel). 



Klej sprawdził się bardzo dobrze, niestety plastik po tylu latach okazał się zbyt kruchy. Przy próbie włożenia rączki z powrotem nasada pękła. Ale nie w miejscu klejenia, tylko obok.

Drugie podejście było z klejem na gorąco. Wypełniłam oba fragmenty, skleiłam razem i tym razem zabieg okazał się skuteczny. ;)

The glue worked very well but unfortunatelly old plastic was to fragile after all these years. When I tried to put the arm back it broke again. Not in the place I glued it, but right next to it.

So my second attempt was with the hot glue. I filled both fragments with it and put togheter. And this time operation was successful. ;)


Później przyszła kolej na włosy. Były bardzo sfilcowane, ale udało się je względnie odratować.

Then I took care of hair. They were like felt, but I managed to save them more or less.


Krawalka dostała nowe rzęsy.

Krawal doll got new eyelashes.



I skompletowałam jej ubranko, po wypraniu go i drobnych poprawkach krawieckich.

And I completed her outfit after washing it and some minor tailoring corrections.




Później zajęłam się lalką wyprodukowaną przez Spółdzielnię Miś. Trzeba było naprawić rączki i poprawić fryzurę.

Then I fixed the doll from Spółdzielnia Pracy Miś (Cooperative Miś). Her arms nedded to be repaired and her hair style was in a very poor shape.



Ponieważ lalka miała kiedyś czepek, miałam uszyć dla niej nowy. Z tego względu ustaliłyśmy z Właścicielką, że zrobię tylko częściowy reroot, samej grzywki.

The doll used to have a bonnet, I was supposed to sew a new one for her. Because of that the Owner and I agreed, that I would make only partial reroot. Only the bangs.




Na zakończenie jeszcze pokażę Wam portret mojej własnej Krawalki. Wciąż siedzi goła jak ją fabryka stworzyła, ale mam pomysł jaki strój dla niej uszyję. ;)

At the end I will show you portrait of my own Krawal doll. She still sits naked as the fabric produced her, but I have an idea what outfit should I sew for her. ;)


sobota, 15 września 2018

Dzień Lalki Polskiej | Polish Doll Day

Zmobilizowana przypominajką Szarej Sowy postanowiłam napisać coś z tej okazji. Nie mam co prawda swojej własnej lalki polskiej produkcji (choć chyba powinnam to zmienić), ale była kiedyś u mnie na blogu prześliczna Góralka od Krawala. Krawal powstał w 1948 roku i jest w tej chwili chyba jedynym krajowym producentem lalek (jeśli się mylę, to poproszę Was o korektę). Warto więc w tym dniu o nim wspomnieć. 

Aby zatem uczcić Dzień Lalki Polskiej według Kalendarza Szarej Sowy, wstawiam tu jej zdjęcia, a chętnych zapraszam do przeczytania jej historii. :)

Mobilized by Grey Owl's reminder I decided to write something because of this occasion. Although I don't have my own doll produced by Polish manufacturer (I think I should change that), but there was a pretty Highlander girl by Krawal once on my blog. Krawal works since 1948 and today is the only manufacturer of dolls in Poland (if I am wrong, please correct me). I think it should be mentioned in a day like this. 

To celebrate Polish Doll Day according to Grey Owl's Calendar I put her photos here again and encurage you to read her story. :)



piątek, 27 października 2017

Góralka | Highlander

Jakiś czas temu trafiła mi się taka laleczka do odświeżenia. Zakładam, że jest to Góralka, polskiej produkcji Krawal. Ale nie mam pojęcia, z którego roku. Ma co najmniej 35-40 lat, to pewne.

Była przede wszystkim zakurzona. Brakowało rzęs, bucików. Buźka była czymś podrapana. Ot, upływ czasu.

Some time ago I was given this doll to renovate her. I assume it's Highlander, from Polish manufacturer Krawal. But I have no idea from what year. She's at least 35-40 years old, that's for sure.

She was mostly dusty. She missed eyelashes and shoes. There were some scratches on her face. Well, time.



Lalka trafiła do spa, została wyszorowana, wymyta, wyczesana. Bałam się, że całe ubranko będzie do utylizacji, ale udało mi się odratować spódniczkę i kamizelkę. Koszulinka niestety podarła mi się w palcach, gdy próbowałam ją wyprać.

Uszyłam więc nową koszulę i podkolanówki. Znalazłam pasujące buciki. Do kamizelki doszyłam haftkę, bo o wiele ładniej prezentuje się zapięta. Lalka dostała jeszcze korale (no bo jak Góralka bez korali?) i wstążkę we włosach. :)

She had spa, was scrubed, washed and brushed. I was afraid the whole outfit would need to be thrown away, but I managed to save skirt and vest. Shirt unfortunatelly teared in my hands when I tried to wash it.

So I sew new shirt and socks. I found matching shoes. I added clasp to the vest because it presnts much nicer while closed. Doll was given beaded necklace (Higlander has to have beads on her neck, right?) and ribbon in her hair. :)

Renowacja starej lalki.

Renowacja lalki Krawal.



Jak Wam się podoba? :)

Do you like her? :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...