niedziela, 19 maja 2024

Barbie Signature Gloria Estefan


Lalka Gloria Estefan pojawiła się na rynku w styczniu 2022 roku. I to jedna z tych lalek, z którymi mi było nie po drodze. Od razu wskoczyła na moją wishlistę, wciąż polowałam na jakąś promocję, a gdy wreszcie się przytrafiła - akurat budżet lalkowy miałam wyzerowany do ostatniego grosza... Znacie ten ból, prawda? ;) I pewnie wzdychałabym nadal z rozczarowaniem, gdyby nie jedna dobra dusza. Dziękuję Ci, moja imienniczko! :)

The Gloria Estefan doll appeared on the market in January 2022. And this is one of those dolls that I couldn't handle. She immediately jumped on my wishlist, I was still looking for a promotion, and when it finally happened - my doll budget was zeroed to the last penny... You know this pain, right? ;) And I would probably still be sighing with disappointment if it weren't for one kind soul. Thank you, my namesake! :)


I powiem Wam, że na żywo lalka zachwyciła mnie jeszcze bardziej. Nie wiem, czy udało mi się uchwycić jej urodę na zdjęciach tak, aby oddać ją w pełni. Cudowna lalka. U mnie wskoczyła na artykułowane ciało - wybrałam dla niej ciało od koszykarki (FXP06), a więc wysokie. Bardzo mi pasuje, aby była wyższa od innych postaci, może lekko wyniosła? I dostała na imię Ragna.

And let me tell you, the doll delighted me even more in real life. I don't know if I managed to capture her beauty in photos to reflect it fully. A wonderful doll. In my case, she jumped on an articulated body - I chose a basketball player's body for her (FXP06), which is tall. I really like her to be taller than the other characters, maybe a little haughty? And her name is Ragna.


Ma przepiękny kolor włosów. Brąz, ale wpadający w burgund. U mnie będzie wiedźmą ognia. Uszyłam jej strój w ciepłych i złocistych kolorach. Spodnia suknia z bawełny w kolorze ceglanym, spódnica ze złotego jedwabnego szantungu i gorset w prążki, również w złocistych kolorach. Do tego sakiewka z żakardu, z motywem kwiatowym.

She has a beautiful hair color. Brown, but also burgundy. She'll be a fire witch in my universe. I made her an outfit in warm and golden colors. The under dress is made of brick-colored cotton, the skirt is made of gold silk shantung and the ribbed corset is also in golden colors. Additionally, a jacquard pouch with a floral motif.





Na towarzysza Ragny wybrałam konia w równie pasujących kolorach. ;) To koń Old Shatterhanda, Hatatitla - produkowany przez Mattela w latach 1976-1977. Jak na swoje lata trzyma się nieźle. Muszę go tylko trochę odświeżyć. 

Co prawda jestem prawie pewna, że Hatatitla (czyli Błyskawica) był w książce opisany jako kary ogier... Ale czytałam przygody Winnetou tak dawno temu, że nie dam sobie ręki uciąć. ;)

For Ragna's companion, I chose a horse with equally matching colors. ;) This is Old Shatterhand's horse, Hatatitla - produced by Mattel in 1976-1977. It's in good shape considering his age. I just need to freshen him up a bit.

It's true that I'm almost certain that Hatatitla (what means Lightning) was described in the book as a black stallion... But I read Winnetou's adventures so long ago that I won't bet for it. ;)



Patrzę na niego (lub na Dallasa) i wzdycham z rozczarowaniem, że już takich koni nie ma... Mają doskonałą artykulację, przepiękną rzeźbę...  Tego udało mi się złapać za niewielkie pieniądze, ale generalnie zdobycie ich u nas jest dosyć trudne.

I look at him (or at Dallas) and sigh with disappointment that there are no horses like this anymore... They have excellent articulation, beautiful sculpture... I managed to catch this one for little money, but generally getting them here is quite difficult.




Tyle na dziś. Pozdrawiam Was gorąco!

That's all for today. I greet you warmly!

piątek, 17 maja 2024

Różne różności | Various miscellaneous things


Nazbierało mi się od stycznia trochę zdjęć, które opublikowałam na Insta i na Facebooku, ale jakoś nie było okazji wrzucić ich tutaj, na blogu. Postanowiłam więc zrobić taki zbiorczy post.

Powyżej zdjęcie byłej syrenki (Dreamtopia, Odile) zadumanej w deszczowy dzień (zdjęcie robiłam początkiem lutego).

Zdjęcie poniżej, z moją Mini Me (BMR1959 Millie, po reroocie) zrobiłam 12 lutego na poniedziałkową zabawę #monday4dolls organizowaną przez Izę, @bella_belladoll. Temat brzmiał "Miłość". Postanowiłam go wtedy zinterpretować nieco inaczej. Bardzo kocham swoją pracę - szycie i szydełkowanie dla lalek, kocham też moje lalki, dioramy i miniatury, kocham robić zdjęcia. I stąd poniższa fotka. :)

I have collected some photos since January that I published on Insta and Facebook, but somehow I didn't have a chance to post them here on the blog. So I decided to make such a collective post.

Above is a photo of a former mermaid (Dreamtopia, Odile) lost in thought on a rainy day (I took the photo in early February).

I took the photo below with my Mini Me (BMR1959 Millie, rerooted) on February 12 for the Monday #monday4dolls play hosted by Iza, @bella_belladoll. The theme was "Love". I decided to interpret it slightly differently. I love my job very much - sewing and crocheting for dolls, I also love my dolls, dioramas and miniatures, I love taking photos. And hence the photo below. :)


Co do syrenek o twarzy Odile, ta z różowymi włosami mi się podwoiła. ;) 

As for mermaids with Odile's face, the one with pink hair has multiplied. ;)



W połowie stycznia spadł śnieg (i utrzymał się chyba całe dwa czy trzy dni...) - udało mi się wtedy zrobić szybką sesję Królowej Śniegu (Mattel, Elizabeth Taylor).

In mid-January it snowed (and it probably stayed for two or three days...) - then I managed to do a quick session of the Snow Queen (Mattel, Elizabeth Taylor).






Pod koniec marca zakwitła ozdobna wiśnia Kojo-nu-mai. Jada (Barbie Looks #13) w wiosennej sukience pozowała przy jej ślicznych wiszących kwiatach.

At the end of March, the Kojo-nu-mai cherry blossomed. Jada (Barbie Looks #13) in a spring dress posed next to her pretty hanging flowers.



To był jeden z ładniejszych marcowych dni. Jada odpoczywała z kotem na ogrodowej ławce od Butterfly Family Miniatures

It was one of the nicest days in March. Jada was resting with her cat on a garden bench from Butterfly Family Miniatures.



Margaret (Mattel, Bellatrix Lestrange) wzięła się za wiosenne porządki. ;)

Margaret (Mattel, Bellatrix Lestrange) started spring cleaning. ;)




Nie wrzuciłam też do tej pory zdjęć z jednego z wiosennych spacerów po lesie. Serena (DOTW, Princess of the Incas) i Jada (Barbie Looks #13) korzystały z jednego z pierwszych naprawdę ciepłych i słonecznych dni. 

I haven't posted any photos from one of my spring walks in the forest yet. Serena (DOTW, Princess of the Incas) and Jada (Barbie Looks #13) enjoyed one of the first really warm and sunny days.




A na koniec jeszcze leśne wiedźmy - szyłam ostatnio kilka zestawów tego stroju i udało mi się nawet zrobić fotkę pamiątkową. Jak wiecie, lubię takie porównania, jak różne lalki prezentują się w tej samej kreacji. :) 

I tak, zapewne dobrze wypatrzyliście tam nową, rudowłosą Looks #20 - ale ta piękność zasługuje na swój własny post, na razie nic więcej więc nie napisze. ;)

And finally, forest witches - I recently sewed several sets of this costume and I even managed to take a souvenir photo. As you know, I like comparisons like this, how different dolls look in the same outfit. :)

And yes, you probably noticed the new, red-haired Looks #20 there - but this beauty deserves her own post, so I won't write anything more for now. ;)


I to chyba wszystko. Nadrobiłam. :)

Pozdrawiam Was gorąco!

And that's probably it. I caught up. :)

Warm regards to you!

środa, 15 maja 2024

Barbie Fashionistas #199

Dziś dosłownie kilka zdjęć, post wręcz ekspresowy. A i tak ledwie, ledwie zdążyłam zrobić te kilka ujęć, zanim zrobiło się ciemno. Ja nie wiem, gdzie te dni uciekają...

Bohaterką dzisiejszego krótkiego postu jest Barbie Fashionistas o numerze 199. Jest to jedna z nowszych lalek z tej serii, na rynku pojawiła się w 2022 roku. I jedna z niewielu nowych, która nie ma pikselozy. W dodatku ma śliczną, delikatną twarz - jest to nowy mold, który do tej pory pojawił się tylko u dwóch panien (drugą jest lalka z serii You Can Be Anything - Women in Film). U mnie została Matyldą.

Just a few photos today, a quick post. And I barely, barely had time to take these few shots before it got dark. I don't know where these days go...

The model of today's short post is Barbie Fashionistas number 199. This is one of the newer dolls from this series, appeared on the market in 2022. And one of the few new ones that doesn't have pixelation. In addition, she has a beautiful, delicate face - it is a new mold that has so far appeared only on two girls (the second one is a doll from the You Can Be Anything - Women in Film series). I named her Mathilda.

Oczywiście przesadziłam ją od razu na artykułowane ciało - pasuje maziakowa joga (GXF05). Uszyłam ostatnio kilka żółtych, słonecznych sukni. I wiedziałam, że muszę zrobić zdjęcia w granatowych orlikach. :)

Of course, I switched her right away to the articulated body - the green dye pants yoga (GXF05) fits. I recently sewed several yellow, sunny dresses. And I knew I had to take photos in the navy blue columbines. :)

Matylda została młodszą siostrą Sereny (DOTW, Princess of the Incas) i Rozalii (Barbie Fashionistas #147). Będą leśnymi wiedźmami w moim fantastycznym uniwersum. :)

Tyle na dziś, naprawdę ekspresowy post. Pozdrawiam Was gorąco!

Mathilda became the younger sister of Serena (DOTW, Princess of the Incas) and Rosalie (Barbie Fashionistas #147). They will be forest witches in my fantasy universe. :)

That's all for today, a really quick post. Warm regards to you!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...