czwartek, 22 sierpnia 2019

Złoty Potok i okolice | Złoty Potok and surroundings

Handmade clothes boho long floral skirts for Barbie dolls

Po wizycie w Krakowie i Zatorze przemieściliśmy się w okolice Częstochowy, w Jurę Krakowsko-Częstochowską. Naszą przewodniczką została Agnieszka z bloga Kreatywne Wariactwa. Radość była więc podwójna - nie dość, że udała nam się przepiękna wycieczka, to jeszcze miałam okazję spotkać się z Agą. :) A jak wiadomo, lalkowe znajomości najlepsze są na żywo. :)

Jestem zachwycona tamtą okolicą. Koniecznie muszę wybrać się tam na dłużej, gdyż w jeden dzień nie sposób było zobaczyć choćby ułamka pięknych miejsc, w które obfituje.

Zwiedzanie zaczęliśmy od Zespołu Pałacowo-Parkowego w Złotym Potoku, gdzie znajduje się Pałac Raczyńskich oraz Dworek Krasińskiego (na zdjęciu poniżej dworek po lewej stronie).

After visiting Krakow and Zator we moved near Częstochowa in the Polish Jurrasic Highland. Agnieszka from Creative Madness blog was our guide. Joy was therefore double - not only we had wonderful trip but I also met Aga. :) And as you know doll aquaintances are best in real life. :)

I am delighted with that area. I need to go there for some longer time, because it was impossible to see even a small part of it in one day.

We started sightseeing in the Palace and Park Complex in Złoty Potok (it means Golden Stream), where you can see Raczyński Palace and Krasiński Manor (manor is on the left on the photo below). 

Photo session with Barbie dolls outdoor

Pałac pochodzi z połowy XIX wieku, gdy to generał Wincenty Krasiński odkupił majątek i zbudował go na miejscu obronnego dworu, który popadł w ruinę. Sąsiadujący z nim dworek przeznaczony był dla jego syna, Zygmunta Krasińskiego, który mieszkał w nim latem 1857 roku. Po śmierci poety majątek odziedziczyła jego córka Maria, żona hrabiego Raczyńskiego. To właśnie rodzina Raczyńskich przebudowała pałac i nadała mu obecny wygląd.

Niestety budynek jest zaniedbany i nie można go w tej chwili zwiedzać.

Za to w dworku obok znajduje się Muzeum Regionalne im. Zygmunta Krasińkiego.

The Palace dates from the mid-nineteenth century when general Wincenty Krasiński repurchased the estate and built it in the place of old mansion, which fel into the ruin. Neighboring manor house was intendet for his son, Zygmunt Krasiński (one of the most famous poets of Polish Romanticism) who lived there in the Summer of 1857. After poet's death his daughter Mary, wife of Count Raczyński, inherited the estate. It was Raczyński family who rebuilt the Palace and gave it the current look.

Unfortunately the building is run down and you can't see the interiors now.

But there is Zygmunt's Krasiński Regional Museum in the manor next door.


Do parku zabrałyśmy z Agnieszką całą ekipę. ;)

Na zdjęciu poniżej prześliczna Aries Barbie Doll z kolekcji ze znakami zodiaku. Zarówno lalka, jak i bryczka zaprzężona w siwego konia od Sindy należą do Agi. Również druga powożąca panna, Lea, jest jej własnością. Fajnie tak wykorzystać pięknego modelki do zaprezentowania swoich strojów. :)

Agnieszka and I, we took the whole crew to the park. ;)

On the photo below there is a beautiful Aries Barbie Doll from Mattel's Zodiac Collection. Both doll and the gig drawn by a grey Sindy horse belongs to Aga. As the second driving lady, Lea, who is also hers. It's so great to use such beautiful models for my own outfits. :)

Sindy Pedigree horse and gig carriage set 80s vintage

Tak, tak. Dobrze widzicie. Zabrałam swoją bryczkę w Jurę. ;)

Yes, yes. You see well. I took my gig on the trip. ;)

Barbie photo session

Lea przeszła metamorfozę. Agnieszka zrobiła reroot i przemalowała jej usta. Moim zdaniem lalka wygląda w tej chwili zjawiskowo. Więcej zdjęć z tej przemiany będziecie mogli wkrótce zobaczyć na blogu Agi. Miejmy nadzieję. ;)

Lea underwent a metamorphosis. Agnieszka rerooted her and repainted her lips. I think that this doll looks phenomenal right now. More photos from this transformation you will be able to see on Aga's blog soon. Let's hope so. ;)

Lea Barbie doll reroot repaint


Boho floral burgundy skirt for Barbie doll

Boho floral burgundy long skirt for Barbie doll

Zodiakalny Baran o twarzy Mackie prezentuje strój, który widzieliście u innej lalki o tym moldzie, a mianowicie mojej Hiszpanki z serii DOTW.

Lea zaś dostała strój w podobnym stylu. Tym razem bluzkę uszyłam z cienkiego czarnego lnu, a spódnica ma jeszcze bardziej intensywny, letni wzór.

Zodiac Aries with Mackie face presents the outfit you have seen on the other doll with that head mold, my DOTW Spanish.

And Lea got the outfit in similar style. This time I sewed the blouse using thin black linen, and the skirt has even more intens summer pattern.

Black linen blouse and red floral long boho skirt for Barbie doll


Na terenie majątku jest oczywiście staw, a także piękne parkowe alejki do spacerowania.

There is of course a pond on the property, as well as beautiful park alleys perfect for walking.

Barbie dolls in carriage horses


Do moich lalek dołączyła Barbie Chic 2006 Agnieszki, którą przesadziła na ciałko made to move. 

Agnieszka's Barbie Chic 2006, which she gave made to move body, joined my girls

Made to move Lea and Neysa dolls

Następnie podjechaliśmy do rezerwatu "Parkowe". Jest to rezerwat krajobrazowy, który obejmuje część doliny rzeki Wiercicy wraz z jej obszarem źródliskowym oraz okoliczne wzgórza wapienne, gdzie znajduje się wiele ostańców i jaskiń.

Na zdjęciu poniżej Staw Amerykan. To tutaj co roku w pierwszy weekend sierpnia odbywa się Święto Pstrąga - tego roku już po raz 23. Hodowla pstrąga tęczowego w Złotym Potoku zaczęła się w 1881 roku, tutaj znajduje się też najstarsza i ponoć najsławniejsza w Europie Pstrągarnia.

Then we drove up to "Park" reserve. It's a landscape reserve that includes part of Wiercica River valley with its springs area. Also limestone hills with many monadnocks and caves belongs to this reserve.

On the photo below there is "Amerykan" Pond. This is where the Trout Festival takes place every year on the first weekend in August. It took place 23rd time this year. Rainbow trout farming started in Złoty Potok in 1881. And it is here, where you can visit the oldest and most famous Trout Hatchery in Europe.


Tak, tak - Briannę też zabrałam. ;)

Pozowała przy wejściu do Groty Niedźwiedzia. W połowie XIX wieku polski przyrodnik Antoni Stanisław Waga odkrył tam szczątki prehistorycznych zwierząt, m.in. mamuta włochatego i niedźwiedzia jaskiniowego, a także ślady po obozowisku z okresu paleolitu (starszej epoki kamienia).

Oh yes, I also took Brianna. ;)

She was posing at the entrance to the Bear Cave. In the mid-nineteenth century Polish scientist Antoni Stanisław Waga found remains of prehistoric animals there, for example wooly mammoth and cave bear. He also found traces of a Paleolithic encampment there.

Grota Niedźwiedzia Jura Krakowsko-Częstochowska




Idąc wzdłuż tego strumyczka dotarliśmy do Źródła Spełnionych Marzeń, z którego wypływa krystalicznie czysta woda. Ma ona temperaturę 8 stopni Celsjusza, dzięki czemu źródełko jest zamieszkałe przez kiełże. Kiełż to maleńki skorupiak podobny do krewetki, który nie zmienił się od epoki lodowcowej. Jest także wskaźnikiem czystości wody. Samo źródełko nie jest zbyt duże, a zdjęcia niestety nie pokażę, bo stała tam długa kolejka chętnych do spróbowania lodowato zimnej wody.

Walking along the stream we arrived at The Spring of Fulfilled Dreams with crystal clear water. It has 8 Celsius degrees (46 F) so it can be inhabitet by Gammarus. It is a tiny shellfish which looks like a shrimp a bit. It hasn't change since the ice age. It is also an indicator of water purity. The spring itself is rather small but I don't have any photo of it. There was a long queue of those who wanted to try the icy cold water.


Jednym ze stawów utworzonych w górnym biegu Wiercicy jest Zielony Staw, który znany jest również jako Staw Sen Nocy Letniej. Pierwszą nazwę zawdzięcza barwie, którą nadają mu obecne w nim glony, drugą zaś poecie Zygmuntowi Krasińskiemu. Legenda głosi, że staw zapamiętuje twarze, które odbijają się w jego zwierciadle, a letnią nocą, gdy świeci srebrny księżyc - odtwarza ich wizerunki.

One of the ponds in the upper reaches of the Wiercica River is The Green Pond also known as Midsummer Night's Dream Pond. It owes its first name to the colour it has because of the algae that grow there. And the second name was given by the poet, Zygmunt Krasiński. The legend has it that the pond remembers the faces reflected in its mirror. And then, when the silver moon is shining, it recreates its images.


Kolejne źródełka - Źródła Zygmunta i Elżbiety. Oddalone są od siebie o kilkadziesiąt metrów, dają początek rzece Wiercicy, która jest tutaj zaledwie leśnym potoczkiem. I znów nazwę nadał im Zygmunt Krasiński, dając im imiona swoich dzieci.

Another springs - Sources of Elżbieta and Zygmunt. They are several dozen meters apart, it's the place where Wiercica River has its beginning. Even if it's only a forest stream in that place. And again, it was Zygmunt Krasiński who named the springs, giving them his children's names.


Ostatnim miejscem, które udało nam się zobaczyć, była Pustynia Siedlecka. Ten piaszczysty obszar o wielkości około 30 ha był w okresie jury dnem morza. W tej chwili stanowi jedną z atrakcji turystycznych regionu. Wydmy osiągają tu wysokość do 30 metrów.

Modelką podczas spaceru po pustyni została wspomniana już Barbie Chic Agnieszki. Jak widać - nie sama. ;)

Last place we managed to see was Siedlecka Desert. This sandy area has around 30 hectares and was the bottom of the sea in the Jurassic period. It is one of the tourist attraction in the region. The dunes reach up to 30 m (100 ft) in height here.

Sindy Pedigree vintage bay horse 80s



Sindy Pedigree vintage bay horse with saddle 80s

Taking pictures of dolls on the desert

Sewing realistic jeans in 1/6 scale for Barbie dolls

Było pięknie. Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się zwiedzić zamki na Szlaku Orlich Gniazd. Dawno, dawno temu zwiedzałam jedynie zamek w Ojcowie, ale przyznam się, że niewiele pamiętam.

Agnieszce serdecznie dziękuję za wspaniały dzień, piękną wycieczkę, pyszne ciasto marchewkowe (choć nie piekę, to chyba jednak uśmiechnę się po przepis...), za Tori (którą jak tylko odzieję, to pokażę) i za wszystko! :)

Oby szybko udało się umówić na następne spotkanie! :)

It was amazing. I have great hope I will visit castles on The Trail of the Eagle's Nests. A long, long time ago I was in the castle in Ojców, but I have to be honest - I don't remember that place at all.

Many thanks to Agnieszka for wonderful day, beautiful trip, delicious carrot cake (I generally don't bake but I think I may ask for the recipe...), for Tori (I will show her as soon as I sew something for her) and for everything! :)

I hope we will meet again soon! :)

poniedziałek, 19 sierpnia 2019

Kraków i dinozaury | Krakow and dinosaurs

Made to move Barbie handmade clothes floral dress white gown

Udało nam się wyrwać na objazdową wycieczkę w miniony długi weekend. Wycieczka była dość intensywna, przemieszczaliśmy się z miejsca na miejsce, wróciliśmy zmęczeni, ale ogromnie zadowoleni. Zawsze to fajnie zmienić na chwilę otoczenie. :)

Pierwszym punktem podróży był Kraków. Oczywiście zapakowałam ze sobą plastikową ferajnę, jednak zdjęcia udało mi się zrobić jedynie na Wawelu. W Krakowie zawsze są tłumy, ale przy okazji święta było ich chyba jeszcze więcej niż zwykle. Nie sprzyjało to lalkowym zdjęciom. ;)

Najpierw pojechaliśmy do krakowskiego ZOO, później wybraliśmy się na spacer po Starym Mieście.

Głównymi ulicami płynęła rzeka ludzi, nawet nie próbowałam robić tam zdjęć. Udało się jednak cyknąć kilka na tle Katedry na Wawelu.

We managed to go on a road trip on the last long weekend (there was a holiday on Thursday). Our tour was quite intense, we were traveling from place to place, we came back tired but very satisfied. :)

First place to visit was Krakow. I took my plastic bunch with me of course, but I managed to take some photos only on the Royal Wawel Castle. There is always crowd in Krakow, but because of the holiday it was even bigger then usual, I think. It was not conducive to taking pictures of dolls. ;)

Main streets were full of people, I didn't even try to take some pictures there. But I took some photos with the Wawel Cathedral in the background. 

Neysa curvy floral made to move Barbie doll

Truskawka dostała długą kwiecistą sukienkę, której krój jest bardzo podobny do tej, którą ostatnio prezentowała Kayla. Zmieniłam jednak rękawki na króciutkie.

Lea zaś pozowała w bieli.

Strawberry got the floral long dress, which is very similar to the one Kayla presented recently. I only changed sleeves for much shorter ones.

And Lea was posing in white.

White summer dress for Barbie doll



Przez Rynek ledwie się przecisnęliśmy. ;) 

Kościół Mariacki w środku na szczęście widziałam nie raz...

We barely walked trough Main Market Square. ;)

Fortunately I have seen Saint Mary's Basilica interior many times...


Drugiego dnia pojechaliśmy do Zatorlandu. Pamiętacie "Park Jurajski"? :)

We visited Zatorland on the next day. Do you remember "Jurassic Park"? :)


Jeśli chodzi o spędzenie dnia z dziećmi, to jest to rewelacyjne miejsce. Atrakcji z pewnością nie zabraknie. Po przekroczeniu bramy wchodzi się do lunaparku. W sam raz dla najmłodszych.

It is a great place to spend the day with children. Attractions will certainly not be missing. After crossing the gate you walk into the lunapark. Just right for the youngest.


Można zwiedzić Dom do Góry Nogami. 

You can visit Topsy-Turvey House.


Podłoga jest pochyła, wszystko jest odwrotnie, mówię Wam - błędnik wariuje. ;)

The floor is sloping, everything is upside down. I tell you - labyrinth goes crazy. ;)


W sumie w Zatorlandzie są trzy parki tematyczne. Pokażę Wam je w odwrotnej kolejności, niż je zwiedzaliśmy. 

Park Mitologii - można tam zobaczyć ulokowane na wodzie figury bogów i herosów, tańczące fontanny i przepłynąć się tramwajem wodnym. Choć bardzo lubię tą tematykę, to miejsce jako takie nie zrobiło na mnie większego wrażenia. 

There are three theme parks in Zatorland. I will show you them in reverse order than we visited.

Park of Mythology - you can see statues of gods and heroes located on the water there, dancing fountains and took a ride on gondola. Even if I like this topic a lot, the place itself didn't impress me.


Park Owadów - ścieżka dydaktyczna z olbrzymimi owadami. 

Park of Insects - a path with giant insects along.


I oczywiście główna atrakcja - Park Ruchomych Dinozaurów. Zarówno dzieciom, jak i nam ta część podobała się najbardziej. :)

Park zajmuje sporą przestrzeń, można tam "spotkać" ponad 100 różnych dinozaurów ukrytych wśród drzew. Większość z nich się porusza, ze sprytnie poukrywanych głośników lecą różne odgłosy - można poczuć się jak w Parku Jurajskim.

Nie zdradzę Wam wszystkich niespodzianek, które czekają wzdłuż leśnej ścieżki, żeby nie popsuć Wam zabawy w razie wizyty w tym miejscu. :)

And the main attration - Park of Animatronic Dinosaurs. Both children and we liked it the most. :)

The Park takes up a lot of space, you can "meet" there more then 100 different dinosaurs hidden between the trees. Most of them are animatronic figures. There are many cleverly hidden speakers, from which dinosaur sounds can be heard - you can really feel like you're in Jurassic Park.

I won't tell you about all surprises waiting along the path in case you will visit the Park. I don't want to ruin the whole fun for you. :)


Największy dinozaur w Parku, Argentynozaur, który ma 35 m długości. Kawał gada. ;)

The biggest dinosaur in the Park, Argentinosaurus, which is 35 m (115 ft) long. That's a reptile. ;)




Któż mógł pojechać do Parku Dinozaurów, jeśli nie Claire? :)

Zdjęcia trzeba było robić błyskawicznie, bo za jedną falą poszukiwaczy dinozaurów szła następna. Dzięki pomocy Córy zrobiłam choć te dwa ujęcia. 

Who could go with me to the Park of Dinosaurs if not Claire? :)

Photos had to be taken instantly, between one wave of dinosaur seekers and another. Thanks to my Daughter's help I took these two. 

Handmade realistic jeans for Barbie


A w następnym wpisie kolejna część wojaży. A także znacznie więcej lalek i wizyta w pięknym miejscu u jednej z naszych blogowych koleżanek. :)

There will be another part of our trip in next post. And much more dolls and the visit in beautiful place to one of our blog friends. :)

czwartek, 15 sierpnia 2019

O zachodzie słońca | At sunset

Tonner Doll Rose Basic repaint

Rose jest chyba moją ulubioną 16-calową lalką. Zdecydowanie za rzadko tu "bywa". Dlatego postanowiłam pokazać ten zestaw, który niedawno uszyłam, choć tak naprawdę niewiele różni się od stroju, który prezentowała Ellowynka parę miesięcy temu. Kiedy jednak przymierzyłam go na Rose - od razu pobiegłam do ogrodu i cyknęłam parę zdjęć o zachodzie słońca. ;)

I think Rose is my favourite 16" doll. And she definitely is too rare here. That's why I decided to show you this set which I sewed recently, even if it is so similar to the outfit that Ellowyne presented few months ago. But when I put it on Rose - I immediately ran to the garden and took some photos at sunset. ;)

Tonner Doll Rose Basic repaint

Realistic clothes for Tonner dolls

Kurtka ma rozmiar uniwersalny, pasuje na wszystkie moje 16-calowe Tonnerki.

The jacket is oversize, it fits all my 16" Tonner girls.

Kamelia Dolls




Przy upałach, które znów panowały (od wczoraj na szczęście jest chłodniej) wieczór to najprzyjemniejsza pora dnia. 

Because of the heat that we had lately (it's been colder since yesterday fortunately) evening was the most pleasant part of the day.




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...