Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sally K. Ride. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sally K. Ride. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 14 września 2023

Barbie Inspiring Women Series - Sally K. Ride

Seria Inspiring Women to jeden z ciekawszych projektów Mattela ostatnich lat. Nie tylko rzeczywiście inspirujący, przedstawiający wspaniałe kobiety, ale i miły dla oka. Co do podobieństwa do pierwowzorów - szału nie ma. Jednak lalki mają oryginalne, realistyczne twarze i przez to bardzo mi się podobają.

Do tej pory trafiły do mnie Susan B. Anthony, Katherine Johnson i Billy Jean King. Wciąż poluję na Ellę Fitzgerald, Florence Nightingale i Idę B. Wells. Jest szansa, że niedługo trafi do mnie druga z tej trójki. 

Mankamentem tej serii jest jak dla mnie cena. Większość lalek ma artykulację podobną do starych Fashionistas, stroje są ładne, dopóki nie wyjmie się ich z pudełka. Wtedy okazuje się, że jakościowo mogłoby być lepiej. A i makijaże pozostawiają nieco do życzenia. Nie wszystkie, bo np. Susan i Katherine są pomalowane naprawdę dobrze. Billie ma lekkiego zeza, no ale cóż... Natomiast mój najnowszy nabytek ma pikselozę, a cały malunek twarzy odbija światło, co mnie doprowadza do rozpaczy...

The Inspiring Women series is one of Mattel's most interesting projects in recent years. Not only truly inspiring, depicting wonderful women, but also pleasing to the eye. As for the similarity to the originals - could be better. However, the dolls have original, realistic faces and that's why I like them very much.

So far, I got Susan B. Anthony, Katherine Johnson, and Billy Jean King. I'm still on the hunt for Ella Fitzgerald, Florence Nightingale and Ida B. Wells. There is a chance that I will receive the second one from these three soon.

The drawback of this series for me is the price. Most of the dolls have articulation similar to the old Fashionistas, the outfits are nice until you take them out of the box. Then it turns out that the quality could be better. And the makeup is not perfect either. Not all of them, because for example Susan and Katherine are painted really well. Billie has a slight squint, but oh well... However, my newest purchase has pixelosis, and the entire face painting reflects light, which makes me despair...

A tym nabytkiem jest Sally Ride. Pierwsza Amerykanka w kosmosie, która wzięła udział w misji na wahadłowcu Challenger w 1983 roku. Ta lalka była na mojej liście rezerwowej, bo choć podoba mi się bardzo jej twarz, to jej cena mnie odstraszała. Aż tu nagle trafiła się w promocji za 39,99 zł - nie mogłam nie wziąć, skoro było to znacznie mniej niż 1/4 jej zwykłej ceny. Powiem szczerze, że do samego końca, do momentu otworzenia pudła transportowego, zastanawiałam się, czy to na pewno będzie ona, a nie jakaś podróbka. xD

And that acquisition is Sally Ride. The first American woman in space, on the Space Shuttle Challenger mission in 1983. This doll was on my reserve list because although I really like her face, the price put me off. Suddenly she was on sale for PLN 39.99 (9 USD) - I had to take her, since it was much less than 1/4 of her regular price. To be honest, until the very end, until I opened the shipping box, I was wondering whether it would really be her and not some fake. xD


Szybka, pamiątkowa fotka w oryginalnym stroju. Kombinezon kombinezonem, ale ja najbardziej ucieszyłam się z butów. A buty oczywiście natychmiast zarekwirowały wiedźmy. xD

A quick, souvenir photo in the original outfit. A jumpsuit is quite nice, but I was most happy with the boots. And of course the boots were immediately confiscated by the witches. xD

Sesja króciutka, bez rekwizytów, przy oknie, za którym wreszcie pada. Po ostatnim tygodniu, znów upalnym ponad miarę, ucieszyłam się niezmiernie słysząc od rana szum deszczu.

A very short session, without props, by the window, outside which it's finally raining. After the last week, which was again extremely hot, I was so happy to hear the sound of rain in the morning.


Wracam do maszyny. Mam ostatnio wyjątkowo pracowity okres, z czego się bardzo cieszę. Ale, że trzeba złapać czasem oddech, to przy kawie machnęłam ten wpis. Wasze blogi postaram się odwiedzić jak najszybciej, bo jestem ogromnie ciekawa, co tam u Was słychać.

Pozdrawiam gorąco!

I'm going back to the sewing machine. I've had an exceptionally busy time lately, which I'm very happy about. But sometimes you need to catch your breath, so I wrote this post while drinking coffee. I will try to visit your blogs as soon as possible, because I'm very curious what's new there.

I greet you warmly!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...