
piątek, 15 marca 2024
Wiosenne kapelusze i wspomnienie jesieni | Spring hats and autumn memories

poniedziałek, 20 marca 2023
Początek Wiosny | The beginning of Spring
czwartek, 16 marca 2023
Steffie Top Model Resort Summer 2008
Stefki ogromnie mi się podobają i od dawna chciałam dołączyć jakąś pannę o tym moldzie do mojej gromadki. A już rudą... Ach, marzenie.
I właśnie to marzenie pomogła zrealizować mi Agnieszka z bloga Kreatywne Wariactwa, za co jestem ogromnie wdzięczna! :) Miedzianowłosa panna przyjechała do mnie na samym początku lutego. Chciałam jednak zrobić jej porządne wejście na bloga, więc sesja powstała dopiero dziś. :)
I really like Steffies and for a long time I wanted to add a girl with this head mold to my bunch. And the redhead... Ah, a dream.
And Agnieszka from the Creative Madness blog helped me to make this dream come true, for which I am extremely grateful! :) The copper-haired lady came to me at the very beginning of February. However, I wanted to give her a decent entrance on the blog, so she had to wait until today for a photoshoot. :)
Mycie i tona odżywki nieco poprawiły stan włosów, ale niestety wiele z nich było ułamanych i sterczących. Część takich sterczących, krótkich włosków już udało mi się wyskubać, ale od czasu do czasu coś tam jeszcze wyłazi.
Washing and a ton of conditioner slightly improved the condition of the hair, but unfortunately many of them were broken and sticking out. I've already managed to pluck some of these short, spiky hairs, but from time to time something else comes out.
Przerzuciłam ją na made to move. Nie dość, że nie lubię za bardzo ciał typu model muse, to jej oryginalne i tak do niczego się już nie nadawało. Rotacja łebków na moich mtm jest ostatnio strasznie dynamiczna, co chwilę ktoś traci głowę. xD
To nie koniec zmian. Dzióbek jej się zmył, więc musiałam przemalować usta. Wybrałam ciemniejszy kolor.
I switched her to made to move body. I don't like model muse bodies anyway, but her original one was no longer suitable for anything. The rotation of heads on my mtms has been terribly dynamic lately, every now and then someone loses their head. xD
This is not the end of the changes. Her lips washed off, so I had to repaint them. I chose a darker color.
Stefka - to imię robocze, muszę wymyślić coś bardziej odpowiedniego dla wiedźmy - przeszła się po ogrodzie, który zdecydowanie wymaga generalnych porządków. Ale jak na razie czasu brak, więc staję na głowie, aby bałagan pozostał możliwie poza kadrem. xD Robi się na szczęście coraz bardziej zielono.
Steffi - that's the temporary name, I have to think of something more suitable for a witch - took a walk around the garden, which definitely needs a general cleaning. But for now, there is no time, so I do my best to keep the mess out of the frame as much as possible. xD Fortunately, it's getting greener and greener.
















































