Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ella. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ella. Pokaż wszystkie posty

piątek, 17 maja 2024

Różne różności | Various miscellaneous things


Nazbierało mi się od stycznia trochę zdjęć, które opublikowałam na Insta i na Facebooku, ale jakoś nie było okazji wrzucić ich tutaj, na blogu. Postanowiłam więc zrobić taki zbiorczy post.

Powyżej zdjęcie byłej syrenki (Dreamtopia, Odile) zadumanej w deszczowy dzień (zdjęcie robiłam początkiem lutego).

Zdjęcie poniżej, z moją Mini Me (BMR1959 Millie, po reroocie) zrobiłam 12 lutego na poniedziałkową zabawę #monday4dolls organizowaną przez Izę, @bella_belladoll. Temat brzmiał "Miłość". Postanowiłam go wtedy zinterpretować nieco inaczej. Bardzo kocham swoją pracę - szycie i szydełkowanie dla lalek, kocham też moje lalki, dioramy i miniatury, kocham robić zdjęcia. I stąd poniższa fotka. :)

I have collected some photos since January that I published on Insta and Facebook, but somehow I didn't have a chance to post them here on the blog. So I decided to make such a collective post.

Above is a photo of a former mermaid (Dreamtopia, Odile) lost in thought on a rainy day (I took the photo in early February).

I took the photo below with my Mini Me (BMR1959 Millie, rerooted) on February 12 for the Monday #monday4dolls play hosted by Iza, @bella_belladoll. The theme was "Love". I decided to interpret it slightly differently. I love my job very much - sewing and crocheting for dolls, I also love my dolls, dioramas and miniatures, I love taking photos. And hence the photo below. :)


Co do syrenek o twarzy Odile, ta z różowymi włosami mi się podwoiła. ;) 

As for mermaids with Odile's face, the one with pink hair has multiplied. ;)



W połowie stycznia spadł śnieg (i utrzymał się chyba całe dwa czy trzy dni...) - udało mi się wtedy zrobić szybką sesję Królowej Śniegu (Mattel, Elizabeth Taylor).

In mid-January it snowed (and it probably stayed for two or three days...) - then I managed to do a quick session of the Snow Queen (Mattel, Elizabeth Taylor).






Pod koniec marca zakwitła ozdobna wiśnia Kojo-nu-mai. Jada (Barbie Looks #13) w wiosennej sukience pozowała przy jej ślicznych wiszących kwiatach.

At the end of March, the Kojo-nu-mai cherry blossomed. Jada (Barbie Looks #13) in a spring dress posed next to her pretty hanging flowers.



To był jeden z ładniejszych marcowych dni. Jada odpoczywała z kotem na ogrodowej ławce od Butterfly Family Miniatures

It was one of the nicest days in March. Jada was resting with her cat on a garden bench from Butterfly Family Miniatures.



Margaret (Mattel, Bellatrix Lestrange) wzięła się za wiosenne porządki. ;)

Margaret (Mattel, Bellatrix Lestrange) started spring cleaning. ;)




Nie wrzuciłam też do tej pory zdjęć z jednego z wiosennych spacerów po lesie. Serena (DOTW, Princess of the Incas) i Jada (Barbie Looks #13) korzystały z jednego z pierwszych naprawdę ciepłych i słonecznych dni. 

I haven't posted any photos from one of my spring walks in the forest yet. Serena (DOTW, Princess of the Incas) and Jada (Barbie Looks #13) enjoyed one of the first really warm and sunny days.




A na koniec jeszcze leśne wiedźmy - szyłam ostatnio kilka zestawów tego stroju i udało mi się nawet zrobić fotkę pamiątkową. Jak wiecie, lubię takie porównania, jak różne lalki prezentują się w tej samej kreacji. :) 

I tak, zapewne dobrze wypatrzyliście tam nową, rudowłosą Looks #20 - ale ta piękność zasługuje na swój własny post, na razie nic więcej więc nie napisze. ;)

And finally, forest witches - I recently sewed several sets of this costume and I even managed to take a souvenir photo. As you know, I like comparisons like this, how different dolls look in the same outfit. :)

And yes, you probably noticed the new, red-haired Looks #20 there - but this beauty deserves her own post, so I won't write anything more for now. ;)


I to chyba wszystko. Nadrobiłam. :)

Pozdrawiam Was gorąco!

And that's probably it. I caught up. :)

Warm regards to you!

sobota, 6 stycznia 2024

Fińskie stroje ludowe w skali 1/6 | 1/6 scale Finnish folk costumes

Wciąż nie zrobiłam stroju rzeszowskiego dla lalek, ale za to miałam okazję uszyć miniaturowe Fińskie stroje ludowe. Szyłam je w listopadzie, niemal na ostatnią chwilę, ponieważ musiały dojechać do Finlandii na ich narodowe święto - Finowie obchodzą 6 grudnia Dzień Niepodległości. Zdążyłam uszyć i wysłać, ale na sesję brakło mi już czasu. Pogoda była wtedy koszmarna, ciągle padało i wiało. Nie odważyłabym się wziąć tych strojów na sesję plenerową w takich warunkach... Została więc szybka sesja w domu i kilka ujęć w trakcie pracy. 

Zapraszam Was za to do obejrzenia zdjęć u nowej właścicielki - ma swój profil na Instagramie, Ellie from Finland.

I still haven't made a Rzeszów costume for dolls, but I have had the opportunity to sew miniature Finnish folk costumes. I sewed them in November, almost at the last minute, because they had to get to Finland for their national holiday - Finns celebrate Independence Day on December 6. I managed to sew and send it, but I didn't have time for a session. The weather was terrible then, it was constantly raining and windy. I wouldn't dare take these outfits for an outdoor session in such conditions... So I had a quick session at home and a few shots while working.

I invite you to see the photos of the new owner - she has her own profile on Instagram, Ellie from Finland.

Uszyłam trzy stroje. Dwa damskie i jeden męski. Modelami zostali (od lewej) Ella (Mattel, Cinderella), Sean (Ken Looks #5) i Adela (Hasbro, Belle z Beauty and the Beast).

Stroje damskie mają taką sama bazę - białą koszulę i halkę, uszyte z bawełnianego batystu.

I made three outfits. Two women's and one men's. The models were (from left) Ella (Mattel, Cinderella), Sean (Ken Looks #5) and Adela (Hasbro, Belle from Beauty and the Beast).

Women's outfits have the same base - a white shirt and petticoat, made of cotton batiste.

Nie mogłam nigdzie znaleźć odpowiedniego materiału na niebieską spódnicę w paski. I na szczęście dostałam doskonałą podpowiedź od dobrej duszy - jak nie ma, to trzeba zrobić. Zatem zrobiłam. Wyszyłam kolorowe paski na niebieskiej, cieniutkiej wełnie.

I couldn't find the right fabric for a blue striped skirt anywhere. And luckily, I received an excellent suggestion from a kind soul - if you don't have it, you have to do it. So I did. I embroidered colorful stripes on thin blue wool.

Łatwo nie było, ale efekt końcowy wyszedł naprawdę dobrze. 

It wasn't easy, but the end result was really good.


Strój w czerwieniach był nieco łatwiejszy do wykonania ze względu na to, że spódnica jest gładka.

The red outfit was a bit easier to make because the skirt is plain.

W obu wersjach zrobiłam także sakiewki. O ile tą niebieską widać dobrze na zdjęciach, to czerwona chowa się nieco pod gorsetem.

I also made pouches in both versions. While the blue one can be clearly seen in the photos, the red one is hidden slightly under the corset.

Strój męski składa się z batystowej koszuli, wełnianych spodni i marynarki oraz kamizelki z czerwonego żakardu w prążek. I kapelusza.

The men's costume consists of a cotton batiste shirt, woolen trousers and a jacket, and a striped red jacquard vest. And a hat.


Do zrobienia filcowego kapelusza w odpowiednim kształcie wykorzystałam formę, którą wymyśliłam, a mój Mąż wydrukował mi na drukarce 3D. Zdała egzamin doskonale. Z pewnością wykorzystam ten pomysł w innych projektach.

To make a felt hat in the right shape, I used a mold that I invented and my husband printed it for me on a 3D printer. It passed the exam perfectly. I will definitely use this idea in other projects.

Całe trio gotowe czekało na sesję, ale się niestety nie doczekało na nic ciekawego. xD

The whole trio was ready and waiting for the session, but unfortunately nothing interesting happened. xD



Ale chciałam uwiecznić te stroje, więc coś tam jednak zrobiłam.

But I wanted to immortalize these outfits, so I did something.









Pozdrawiam Was gorąco!

I greet you warmly!

wtorek, 18 lipca 2023

Wakacje... | Holidays...

Wakacje to czas, kiedy logistyka zorganizowania czasu dzieciom, ogarnięcie pracy, domu, a także ogrodu w czasie suszy dają nieco popalić... Jak i upały same w sobie. Tak, dobrze to interpretujecie. Nie jestem fanką wakacji... xD

Holidays are a time when the logistics of organizing time for children, taking care of work, home and garden during a drought can be a bit of a pain... Just like the heat itself. Yes, you interpret it correctly. I'm not a fan of holidays... xD

Wrzucam kilka zdjęć. Ostatnio (adekwatnie do sezonu) wydziergałam naprawdę sporo szydełkowych topów. W różnych rozmiarach i kolorach. Na pierwszym zdjęciu dwie bliźniacze panny Looks #11 prezentują topy z kordonka w lawendowym kolorze, który kupiłam ostatnio. Na powyższym zdjęciu Astrid (Barbie Look #16 Andra) również w fioletach, ale w rozmiarze plus. Poniżej zaś Karina (The Little Mermaid, Ariel and Sisters) wśród pachnącej lawendy, za to w granatowej wersji topu.

I'm uploading a few photos. Recently (according to the season) I made a lot of crochet tops. In different sizes and colors. In the first photo, two twin Looks #11 ladies present tops made of lavender cordonnette thread that I recently bought. In the photo above, Astrid (Barbie Look #16 Andra) is also wearing violet but in a curvy size. Below, Karina (The Little Mermaid, Ariel and Sisters) among fragrant lavender, but in a navy blue version of the top.


W zeszły weekend udało nam się wyskoczyć w Beskidy. Miałam nie brać lalek. Ale tak się nie da, więc pojechała Mala (The Little Mermaid, Ariel and Sisters). ;)

Udało nam się wyjść tylko na jedną krótką trasę, w pozostałe dni upał był taki, że siedzieliśmy w domku lub spacerowaliśmy nad rzeką. Miałam sporo czasu, żeby pomachać szydełkiem. Tym przyjemniej, że w cieniu i z widokiem na góry. :)

Last weekend we managed to go to the Beskidy Mountains. I wasn't supposed to take the dolls. But that can't be done, so Mala (The Little Mermaid, Ariel and Sisters) went. ;)

We managed to go out only for one short route, the other days the heat was so hot that we sat in the cottage or walked along the river. I had plenty of time to wave the crochet hook. Even nicer that in the shade and with a view of the mountains. :)




Wczorajszy temat zabawy #monday4dolls, której organizatorką jest Iza, @bella_belladoll, brzmiał "Totally Pink". Ponieważ za oknem szalała burza, zrobiłam zdjęcia w domu. Wybrałam dwie różowowłose panny - Olivię (made to move dancer Barbie) i Alec (Barbie Extra #10).

Yesterday's theme of #monday4dolls, hosted by Iza, @bella_belladoll, was "Totally Pink". Because a storm was raging outside the window, I took pictures at home. I chose two pink-haired ladies - Olivia (made to move dancer Barbie) and Alec (Barbie Extra #10).



Na koniec jeszcze zdjęcie grupowe moich panien. Pojawiają się jeszcze Elle (Barbie Looks #2), Mera (Mattel, Justice League), Ella (Mattel, Cinderella), Silvana (Barbie Holiday 2016), Claire (Mattel, Jurassic World), Pazette (BMR 1959) i Neysa (Barbie Fashionistas #78).

Trzymajcie się!

Finally, a group photo of my girls. Elle (Barbie Looks #2), Mera (Mattel, Justice League), Ella (Mattel, Cinderella), Silvana (Barbie Holiday 2016), Claire (Mattel, Jurassic World), Pazette (BMR 1959) and Neysa (Barbie Fashionistas #78) also appear.

Take care!


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...