Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Odile. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Odile. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 lipca 2024

Lato... | Summer...


Upały są naprawdę ciężkie do wytrzymania. Osobiście ich nie znoszę i czekam na jesień...

The heat is really hard to bear. Personally, I hate it and I'm waiting for autumn...

Ragna (Mattel, Gloria Estefan) przywołuje jesień pozując wśród liści czerwonego klonu palmowego. Oby pomogło...

Ragna (Mattel, Gloria Estefan) evokes autumn by posing among the leaves of a red palm maple tree. I hope it helps...




Do pomocy w tym przywoływaniu wzięłam Gertrudę (Mattel, Maria Felix).

I enlisted Gertrude (Mattel, Maria Felix) to help me with this summoning.


Burze krążą i krążą, ale deszczu do tej pory było niewiele. Wczoraj wreszcie jedna dotarła. Grzmiało, padało, a ja cieszyłam się każdą kroplą. Choć gwałtowność tych ulew też jest nieprzewidywalna, były miejsca w mieście, które uległy podtopieniom...

The storms are coming and going, but there has been little rain so far. One finally arrived yesterday. There was thunder, it was raining, and I enjoyed every drop. Although the intensity of these downpours is also unpredictable, there were places in the city that were flooded...

Jada (Barbie Looks #13) zapozowała też przy pierwszych kwiatach albicji jedwabistej - wyhodowałam ją z nasiona kilka lat temu i uprawiam w donicy. Urosła spora, a w tym roku po raz pierwszy zakwitła. Nigdy wcześniej nie miałam okazji oglądać tych zwiewnych pióropuszy na żywo, zaskoczył mnie więc ich piękny, lekko słodki zapach. 

Jada (Barbie Looks #13) also posed next to the first flowers of silk tree - I grew it from seed a few years ago and am growing it in a pot. It has grown quite large, and this year it bloomed for the first time. I had never seen these airy plumes in person before, so I was surprised by their beautiful, slightly sweet scent.



Dzisiaj, gdy znów wyszło słońce, pióropuszy było już o wiele więcej. Odile o różowych włosach zapozowała wśród nich.

Today, when the sun came out again, there were many more plumes. Odile with pink hair posed among them.



Tyle na dziś. Nie bardzo mam siłę na więcej... Pozdrawiam serdecznie!

That's it for today. I don't really have the strength for more... Best regards!

wtorek, 9 lipca 2024

Dwór Królowej Wróżek | The Court of the Fairy Queen


Kto by pomyślał, że aż tak mnie weźmie na te wróżki... A jednak. Rei (Mattel, Tinker Bell) ma już cały swój dwór, pełen kolorowych dwórek. 

Przy pierwszej próbie zrobienia zdjęć przegoniła mnie burza. Wciąż grzmiało mi nad głową, a wiatr co chwilę przewracał dopiero co ustawione lalki. Zdążyłam zrobić dosłownie jedno ujęcie i zaczęło padać, więc nastąpiła natychmiastowa ewakuacja. Nie wiem, czy będzie słychać, ale na filmiku w tle przetaczają się gromy.

Who would have thought that I would be so attracted to these fairies... And yet. Rei (Mattel, Tinker Bell) already has her entire court, full of colorful ladies.

The first time I tried to take photos, I was chased away by a storm. There were thunders above my head, and the wind kept knocking over the dolls that had just been placed. I only managed to take one shot and it started raining, so I had to evacuate immediately. I don't know if you can hear it, but there is thunder in the background of the video.



Pogoda zmienia się jednak z dnia na dzień i udało mi się powtórzyć sesję. A Fiona (Barbie Fashionistas #136) i Rosa (Barbie Fashionistas #207) tym razem mogły nawet rozwinąć skrzydła.

However, the weather changes from day to day and I managed to repeat the session. And Fiona (Barbie Fashionistas #136) and Rosa (Barbie Fashionistas #207) could even spread their wings this time.

Rei w roli Królowej Wróżek jest po prostu idealna. Aby to podkreślić, zrobiłam jej diadem pełen błyszczących w słońcu kryształków we wszystkich kolorach tęczy.

Rei as the Fairy Queen is simply perfect. To emphasize this, I made her a tiara full of crystals shining in the sun in all colors of the rainbow.

Niebieskowłosa panna to księżniczka z Dreamtopii. Lalka pojawiła się na rynku w 2022 roku, ale przyznam, że dowiedziałam się o niej dużo później, szukając łebków pasujących na ciało tenisistki. Kupiłam ją w styczniu, za całe 26 zł. Ma bardzo ładne, sypkie i delikatne włosy w pięknym odcieniu błękitu. I dostała również mold, który bardzo lubię - to Daya. U mnie otrzymała jednak imię Nikaia - jak najada (nifma wód lądowych) z greckich mitów.

The blue-haired lady is a princess from Dreamtopia. The doll appeared on the market in 2022, but I admit that I found out about her much later, when I was looking for heads that would match the tennis player's body. I bought her in January for PLN 26 (around 6$). She has very nice, loose and delicate hair in a beautiful shade of sky blue. And she also got a mold that I like very much - it's Daya. In my case, however, she was named Nikaia - after the naiad (nyphma of land waters) from Greek myths.


Fiona i Rosa unoszą się z gracją nad królową i jej dwórkami. Lekki wiatr pomógł mi rozwiewając spódnice, zwłaszcza błękitnej kreacji.

Fiona and Rosa float gracefully above the Queen and her ladies. A light wind helped me spreading the skirts, especially in the blue outfit.


Przyznam się, że bardziej skupiłam się na błękitnej wróżce. Jest to o tyle usprawiedliwione, że poprzedni post należał do Rosy.

I admit that I focused more on the blue fairy. This is justified because the previous post belonged to Rosa.




Niebieska wersja wróżkowej kreacji powstała w podobnym stylu, jak zielona i bordowa. Składa się ze zwiewnej, wielowarstwowej spódnicy z tiulu, szyfonu i haftowanej siatki. Do tego gorset z żakardu w kwiatowy motyw i naszyjnik ze szklanych koralików.

The blue version of the fairy outfit was created in a similar style to the green and burgundy ones. It consists of an airy, multi-layered skirt made of tulle, chiffon and embroidered mesh. Accessorized with a jacquard bodice with a floral motif and a necklace made of glass beads.



Dwórkami królowej zostały także obie Odylie, Maureen (The Little Mermaid, Perla) i Aisha (Barbie BMR1959, Pazette).

Both Odiles, Maureen (The Little Mermaid, Perla) and Aisha (Barbie BMR1959, Pazette) also became the queen's ladies-in-waiting.

A także Mei (The Little Mermaid, Mala) i Sigrun (Barbie Extra #20).

And Mei (The Little Mermaid, Mala) and Sigrun (Barbie Extra #20).

Na koniec jeszcze portret Tamyi (The Little Mermaid, Karina), która nie załapała się za bardzo na wcześniejszych kadrach.

Finally, there's a portrait of Tamya (The Little Mermaid, Karina), who didn't make much of a splash in the earlier shots.

To tyle na dziś. Pozdrawiam Was magicznie!

That's all for today. Magical greetings to you!

piątek, 28 czerwca 2024

Rój wróżek i Barbie Fashionistas #136 | Swarm of fairies and Barbie Fashionistas #136

Udało mi się zrobić zdjęcia małego roju wróżek w moim ogrodzie przed wysłaniem zielonych strojów w świat. :)

Wybrałam kilka modelek, które moim zdaniem pięknie się w tej zieleni prezentują. Na zdjęciu powyżej od lewej: rudowłosa Aurora (Barbie Looks #20), Maureen (The Little Mermaid, Perla), Rei (Mattel, Tinker Bell), fioletowowłosa Fashionistka numer 136, o której później napiszę, była syrenka Odile i Kira (Totally Hair 2022).

I managed to take photos of a small swarm of fairies in my garden before sending the green costumes out into the world. :)

I chose a few models who, in my opinion, look beautiful in this green. In the photo above from the left: red-haired Aurora (Barbie Looks #20), Maureen (The Little Mermaid, Perla), Rei (Mattel, Tinker Bell), purple-haired Fashionistas number 136, about whom I will write later, former mermaid Odile and Kira (Totally Hair 2022).

Zdjęć nie ma dużo. Robiłam ją przed burzą, która niby miała nadejść - zachmurzyło się, zrobiło się jak w saunie, mało nie rozpuściłam się podczas tej sesji... I nic. Ani kropli. A sauna została. Zaczynam odliczać dni do jesieni - nie znoszę upałów... Nie wspominając o tym, ile muszę się nabiegać po ogrodzie z konewką, bo wszystko zaczyna usychać...

There are not many photos. I did it before the storm that was supposed to come - it got cloudy, it felt like a sauna, I almost melted during this session... And nothing. Not a drop. And the sauna stayed. I'm starting to count down the days until autumn - I can't stand the heat... Not to mention how much I have to run around the garden with a watering can because everything starts to dry out...


Lalki to oczywiście jak zawsze najwdzięczniejsze modelki - im ta pogoda nie wadzi. 

Of course, the dolls are, as always, the most graceful models - the weather doesn't bother them.


A teraz o fioletowowłosej pannie. Podobała mi się już od dawna, ale jakoś nie było okazji, żeby ją kupić. Trafiła mi się z drugiej ręki, od razu na artykułowanym ciałku (jest na piłkarce, FCX82) i jest prześliczna. Oryginalnie ma co prawda okropny kolor ust (naprawdę nie rozumiem malowania ciemnoskórych lalek tym koszmarnym różem...), ale z tym sobie poradziłam.

And now about the purple-haired lady. I've liked her for a long time, but never had the opportunity to buy her. I got her second-hand, already on an articulated body (it's on a soccer player, FCX82) and she's beautiful. The original lip color is terrible (I really don't understand painting dark-skinned dolls with this awful pink...), but I could deal with it.


Przemalowałam jej usta farbami akrylowymi. Od razu lepiej, prawda?

I painted her lips with acrylic paints. It's better now, right?


Tak mi się spodobała w roli wróżki, że... zamówiłam drugą Dzwoneczek. Tak, wiem. Chyba ten upał rzucił mi się na głowę. Ale sami powiedzcie, czyż to nie jest idealne rozwiązanie? Faszka (której jeszcze nie wymyśliłam imienia - może macie jakiś pomysł?) dostanie skrzydlate ciałko, a Dzwoneczek nr 2 dostanie ciało made to move. Odcień pasuje prawie dobrze. Przypadek? Nie sądzę... xD

I liked her as a fairy so much that... I ordered a second Tinker Bell. Yes I know. I think the heat got to my head. But tell me, isn't this the perfect solution? Fashionistas (whom I haven't come up with a name yet - maybe you have an idea?) will get a winged body, and Tinker Bell No. 2 will get a made to move body. The shade matches almost well. Coinsidence? I don't think so... xD


Oczywiście muszę uszyć dla niej coś nowego. I czekam na skrzydła. ;) Mogę Wam obiecać, że pojawi się jeszcze nie raz. 

Of course I have to sew something new for her. And I'm waiting for wings. ;) I can promise you that she will appear more than once.


Ponieważ dziś palące słońce znów wyszło zza chmur, udało mi się złapać, jak błyszczą holograficzne kółka na spódnicy.

Because today the scorching sun came out from behind the clouds again, I managed to catch the holographic circles on the skirt shining.



Na koniec jeszcze niekwestionowana Królowa Wróżek. Przyznam, że ta lalka zauroczyła mnie niesamowicie. 

Trzymajcie się w te upały! Pozdrawiam!

Finally, the undisputed Queen of Fairies. I admit that I am incredibly charmed by this doll.

Stay strong in this heat! Regards!

piątek, 17 maja 2024

Różne różności | Various miscellaneous things


Nazbierało mi się od stycznia trochę zdjęć, które opublikowałam na Insta i na Facebooku, ale jakoś nie było okazji wrzucić ich tutaj, na blogu. Postanowiłam więc zrobić taki zbiorczy post.

Powyżej zdjęcie byłej syrenki (Dreamtopia, Odile) zadumanej w deszczowy dzień (zdjęcie robiłam początkiem lutego).

Zdjęcie poniżej, z moją Mini Me (BMR1959 Millie, po reroocie) zrobiłam 12 lutego na poniedziałkową zabawę #monday4dolls organizowaną przez Izę, @bella_belladoll. Temat brzmiał "Miłość". Postanowiłam go wtedy zinterpretować nieco inaczej. Bardzo kocham swoją pracę - szycie i szydełkowanie dla lalek, kocham też moje lalki, dioramy i miniatury, kocham robić zdjęcia. I stąd poniższa fotka. :)

I have collected some photos since January that I published on Insta and Facebook, but somehow I didn't have a chance to post them here on the blog. So I decided to make such a collective post.

Above is a photo of a former mermaid (Dreamtopia, Odile) lost in thought on a rainy day (I took the photo in early February).

I took the photo below with my Mini Me (BMR1959 Millie, rerooted) on February 12 for the Monday #monday4dolls play hosted by Iza, @bella_belladoll. The theme was "Love". I decided to interpret it slightly differently. I love my job very much - sewing and crocheting for dolls, I also love my dolls, dioramas and miniatures, I love taking photos. And hence the photo below. :)


Co do syrenek o twarzy Odile, ta z różowymi włosami mi się podwoiła. ;) 

As for mermaids with Odile's face, the one with pink hair has multiplied. ;)



W połowie stycznia spadł śnieg (i utrzymał się chyba całe dwa czy trzy dni...) - udało mi się wtedy zrobić szybką sesję Królowej Śniegu (Mattel, Elizabeth Taylor).

In mid-January it snowed (and it probably stayed for two or three days...) - then I managed to do a quick session of the Snow Queen (Mattel, Elizabeth Taylor).






Pod koniec marca zakwitła ozdobna wiśnia Kojo-nu-mai. Jada (Barbie Looks #13) w wiosennej sukience pozowała przy jej ślicznych wiszących kwiatach.

At the end of March, the Kojo-nu-mai cherry blossomed. Jada (Barbie Looks #13) in a spring dress posed next to her pretty hanging flowers.



To był jeden z ładniejszych marcowych dni. Jada odpoczywała z kotem na ogrodowej ławce od Butterfly Family Miniatures

It was one of the nicest days in March. Jada was resting with her cat on a garden bench from Butterfly Family Miniatures.



Margaret (Mattel, Bellatrix Lestrange) wzięła się za wiosenne porządki. ;)

Margaret (Mattel, Bellatrix Lestrange) started spring cleaning. ;)




Nie wrzuciłam też do tej pory zdjęć z jednego z wiosennych spacerów po lesie. Serena (DOTW, Princess of the Incas) i Jada (Barbie Looks #13) korzystały z jednego z pierwszych naprawdę ciepłych i słonecznych dni. 

I haven't posted any photos from one of my spring walks in the forest yet. Serena (DOTW, Princess of the Incas) and Jada (Barbie Looks #13) enjoyed one of the first really warm and sunny days.




A na koniec jeszcze leśne wiedźmy - szyłam ostatnio kilka zestawów tego stroju i udało mi się nawet zrobić fotkę pamiątkową. Jak wiecie, lubię takie porównania, jak różne lalki prezentują się w tej samej kreacji. :) 

I tak, zapewne dobrze wypatrzyliście tam nową, rudowłosą Looks #20 - ale ta piękność zasługuje na swój własny post, na razie nic więcej więc nie napisze. ;)

And finally, forest witches - I recently sewed several sets of this costume and I even managed to take a souvenir photo. As you know, I like comparisons like this, how different dolls look in the same outfit. :)

And yes, you probably noticed the new, red-haired Looks #20 there - but this beauty deserves her own post, so I won't write anything more for now. ;)


I to chyba wszystko. Nadrobiłam. :)

Pozdrawiam Was gorąco!

And that's probably it. I caught up. :)

Warm regards to you!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...