Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Creatable World. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Creatable World. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 lipca 2024

Spotkanie w Krakowie | Dollmeet in Krakow


Wczoraj razem z Młodą (@blueeyedmary.dolls) wsiadłyśmy rano w pociąg i pojechałyśmy do Krakowa na spotkanie lalkowe. Wyczekiwałyśmy tego dnia już od paru tygodni. Razem z nami przyjechały Ela (@emclothesdolls) i Desdemona (@mona.bjd). Na miejscu czekały na nas Marzena (@creativity_for_dolls) i Patrycja (Miejsca Nieistniejące, @paa_daan_miru). Niebawem zebrała się cała ekipa. Dominika (@chierimudollcorner), Gosia (Coffee and Dolls, @coffeeanddolls1), Ida (Idowe Wintaże, @idaustupskastoch) z córką Karoliną, Magda (Takie tam i inne), Monika (Lalki Eleny, @dollsofelena), Monika (@skelldolly) i Sylwia (@barbie_fashion_house_). Pierwszym punktem naszego spotkania była wizyta w muzeum Wheels and Heels.

Yesterday, my Daughter (@blueeyedmary.dolls) and I got on the train in the morning and went to Krakow for a doll meeting. We had been looking forward to this day for several weeks. Ela (@emclothesdolls) and Desdemona (@mona.bjd) came with us. Marzena (@creativity_for_dolls) and Patrycja (Non-existent Places, @paa_daan_miru) were waiting for us there. Soon the whole team gathered. Dominika (@chierimudollcorner), Gosia (Coffee and Dolls, @coffeeanddolls1), Ida (Idowe Wintaże, @idaustupskastoch) with her daughter Karolina, Magda (Takie tam i inne), Monika (Elena's Dolls, @dollsofelena), Monika (@skelldolly) and Sylwia (@barbie_fashion_house_). The first point of our meeting was a visit to the Wheels and Heels museum.


Wystawa miło mnie zaskoczyła. Kolekcja - zarówno lalek, jak i autek - jest naprawdę spora. Jest kilka perełek, które sama z chęcią przygarnęłabym do swojej kolekcji. ;)

Oczywiście zabrałyśmy ze sobą swoje Mini (moja zrobiona jest z Barbie BMR1959, a Młodej z łebka Skipper Babysitter przesadzonego na ciałko Creatable World).

The exhibition pleasantly surprised me. The collection - both dolls and cars - is really large. There are a few gems that I would love to add to my collection. ;)

Of course, we took our Mini with us (mine is made of Barbie BMR1959, and Young's is made of Skipper Babysitter's head switched onto a Creatable World body).



Fajnie było zobaczyć tyle ciekawych lalek w jednym miejscu. Oprócz klasycznych piękności o twarzach Superstar były także lalki filmowe, które zdecydowanie przyciągnęły moją uwagę. W tym moje pewnie nie mające się szansy spełnić lalkowe marzenie - Jack Sparrow... Zresztą nie tylko ja do niego wzdychałam. ;)

Dziewczyny siedzące w lalkach vintage zwróciły jednak uwagę na pewien błąd w opisach - w jednej z gablot stoi Ponytail Barbie, jednak nie jest to (jak sugeruje plakietka postawiona obok) pierwsza wydana lalka z 1959 roku. To Ponytail #3 - niezwykle podobna, ale jednak nie pierwsza...

It was nice to see so many interesting dolls in one place. In addition to the classic beauties with Superstar headmold, there were also movie dolls that definitely caught my attention. Including my doll dream that probably won't come true - Jack Sparrow... Besides, I wasn't the only one who sighed for him. ;)

However, the girls sitting with the vintage dolls noticed an error in the descriptions - in one of the display cases there is a Ponytail Barbie, but it is not (as the plaque next to it suggests) the first doll released in 1959. This is Ponytail #3 - extremely similar, but not the first...


Córa upatrzyła sobie z kolei kolekcję Barbie Dia de Muertos. Przyznaję, że postawione obok siebie w tych pięknych pudłach robią duże wrażenie. Kiedyś nie zwracałam na nie szczególnej uwagi, jednak odkąd obejrzałam animację "Coco" patrzę na nie inaczej, zaczęły mi się dużo bardziej podobać.

My Daughter, in turn, chose the Barbie Dia de Muertos collection. I admit that when placed next to each other in these beautiful boxes, they make a great impression. I used to not pay much attention to them, but since I watched the animation "Coco" I look at them differently and I started to like them much more.






Następnie udało nam się znaleźć miejsce w fantastycznej knajpce z włoskim jedzeniem. Było tam też miejsce na ustawienie lalek. :) Ach, jak to fajnie pooglądać wszystko na żywo. Choć z wrażenia i tak nie zdążyłam zmacać kilku z nich... 

Then we managed to find a place in a fantastic restaurant with Italian food. There was also a place to put dolls. :) Oh, it's so nice to watch everything live. Even though I was impressed, I didn't have time to touch a few of them...




Nasza plastikowa banda rozłożyła się między magiczną ekipą Moniki-Eleny, a piękną parą należącą do Karoliny.

Our plastic crew was placed between Monika-Elena's magical team and Karolina's beautiful couple.



Margaret (Mattel, Bellatrix Lestrange) miała okazję spotkać oko w oko Snape'a i Bobroka, aczkolwiek na wszelki wypadek nie spoufalała się zbytnio pod czujnym spojrzeniem Rudej. ;)

Margaret (Mattel, Bellatrix Lestrange) had the opportunity to meet Snape and Bobrok face to face, although, just in case, she did not become too familiar under Red's watchful gaze. ;)


Lalki były przeróżne, co mnie zawsze cieszy. Uwielbiam oglądać kolekcje innych, poznawać nowe "okazy". Urocza rudowłosa panienka J-doll należy do Magdy.

The dolls were different, which always makes me happy. I love seeing other people's collections and getting to know new "specimens". The charming red-haired J-doll girl belongs to Magda.


Imponująca ekipa vintage to lalki Idy. 

The impressive vintage crew are Ida's dolls.





Czarnowłosa Lea, która kiedyś mieszkała u mnie przyjechała z Dominiką. :) Fajnie wiedzieć, że lalki trafiają w dobre ręce. :)

Black-haired Lea, who used to live with me, came with Dominika. :) It's nice to know that the dolls are in good hands. :)


Uwielbiam, gdy na lalkowym stole jest taki misz-masz. Choć lalki są przeróżne, to w grupie wyglądają po prostu fantastycznie.

I love it when there is such a mish-mash on the doll table. Although the dolls are different, they look simply fantastic in a group.


Ten przystojniak i pewne części jego wyposażenia wzbudziły całą falę chichotów i doskonałego humoru. xD Nie powiem, Marzenka wiedziała co robi przywożąc go na spotkanie. ;)

This handsome guy and some of his equipment caused a whole lot of giggles and great humor. xD I won't say, Marzena knew what she was doing when she brought him to the meeting. ;)


Monika przywiozła ze sobą swoją Mini oraz trzy inne, jak zawsze fantastycznie wystylizowane panny. Zawsze z wielką przyjemnością oglądam jej lalki i zdjęcia. 

Monika brought her Mini and three other, fantastically styled girls, as always. I always enjoy looking at her dolls and photos.


A to nasz mały projekt na krakowski wyjazd, Jaga i Cykor. Ale, na razie nic więcej o tym pisać nie będę. Dostaną niebawem swój własny post. :)

This is our little project for our trip to Krakow, Yaga and Cykor (I'm not sure how to translate his name - it means "chicken" I think, maybe "sissy" or "funk"). But I won't write anything more about it for now. They will get their own post soon. :)


Ekipa Sylwii, która przywiozła ze sobą pudło pełne cudów. 

Sylwia's team, who brought a box full of miracles with her.


Na środku lalki Patrycji, jej cudowny blajtkowy custom i inne piękności. A z tyłu po lewej lalki Gosi - piękna grupka lalek, które nieco rzadziej widać na blogach, czy na półkach kolekcjonerów. Z wielką przyjemnością pooglądałam je na żywo.

In the middle, Patrycja's dolls, her wonderful custom Blythe and other beauties. And on the back on the left, Gosia's dolls - a beautiful group of dolls that are less often seen on blogs or on collectors' shelves. I watched them live with great pleasure.




Przy stoliku siedzą Mini Patrycji i Marzenki. Obie w moich spodniach, co sprawiło mi niesamowitą przyjemność. :)

Patrycja's and Marzena's Minis are sitting at the table. Both of them in my pants, which made me incredibly happy. :)





Jak sami widzicie nie sposób było obejrzeć wszystko dokładnie, a tym bardziej nagadać się tak, aby nie pozostał niedosyt. Pozostał. Uważam, że miałam zdecydowanie za mało czasu, aby nagadać się do syta z każdą z obecnych tam dziewczyn. Mam ogromną nadzieję, że powtórzymy spotkanie i będzie okazja jeszcze nadrobić te braki. :)

As you can see, it was impossible to watch everything carefully, much less talk about it without being left unsatisfied. I still am unsatisfied. I didn't have enough time to talk to each of the girls there as long as I wanted to. I really hope that we will repeat the meeting and there will be an opportunity to make up for this. :)


Gdy wszyscy rozeszli się już w swoje strony i zostałyśmy z Młodą we dwie, poszłyśmy na Wawel. Ilość turystów była niesamowita, ale udało nam się cyknąć kilka zdjęć. 

When everyone had gone their separate ways and my Daughter and I were left alone, we went to Wawel. The number of tourists was incredible, but we managed to take a few photos.



Upał był bardzo męczący, na szczęście słońce schowało się choć na chwilę za chmurami i jakoś dałyśmy radę. Ale uwierzcie, te kilkanaście kilometrów, które przez cały dzień zrobiłyśmy po krakowskich uliczkach dało nam w kość. Mi bardziej oczywiście, bo ledwie zipię jeszcze dziś... ;P

The heat was very tiring, but at least the sun hid behind the clouds for a moment and somehow we managed. But believe me, the dozen or so kilometers we walked through the streets of Krakow throughout the day took a toll on us. More on me of course, because I'm barely alive until today... ;P


Następnie podreptałyśmy na Rynek. Margaret zapozowała przy miniaturowych Sukiennicach.

Then we walked to the Market Square. Margaret posed next to the miniature Cloth Hall.



I na koniec jeszcze Eleonora (Mattel, Tinker Bell). Tu na ulicy Floriańskiej.

And finally, Eleonore (Mattel, Tinker Bell). Here on Floriańska Street.



I na Rynku.

And on the Market Square.


Tyle na dziś. Ale Kraków zawita jeszcze w najbliższym poście. ;)

Jeszcze raz dziękuję wszystkim uczestniczkom spotkania! Było fantastycznie! Cudownie jest spotkać na żywo osoby, z którymi od lat utrzymuje się kontakt wirtualnie i cudownie spotkać także tych, z którymi wcześniej nie rozmawiało się nawet on-line, a jednak dzięki wspólnej pasji czuje się, że to pokrewne dusze. :) 

Pozdrawiam Was gorąco!

That's it for today. But Krakow will show up in the next post too. ;)

Thank you once again to all meeting participants! It was fantastic! It's wonderful to meet people in person with whom you have been in virtual contact for years, and it's also wonderful to meet those with whom you haven't talked before, even online, and yet thanks to the shared passion you feel that they are kindred spirits. :)

Warm regards to you!

niedziela, 21 kwietnia 2024

Harry Potter Design Collection – Albus Dumbledore


To imponujące pudełko przybyło do mnie zza oceanu w styczniu. Znajoma przysłała mi niespodziankę, która dotarła akurat w okolicy moich urodzin. Uwierzcie, zaniemówiłam, gdy zobaczyłam co dla mnie wybrała... Dawno nie byłam tak wzruszona.

This impressive box arrived from overseas in January. A friend sent me a surprise that arrived just around my birthday. Believe me, I was speechless when I saw what she chose for me... I haven't been so moved for a long time.


Oprócz tego w paczce były jeszcze bluzy dla naszych Mini, mojej i Córy. Mówię Wam, odebrało mi mowę, a to się zbyt często nie zdarza. ;)

In addition, the package also included sweatshirts for our Minis, mine and my Daughter's. I'm telling you, I was speechless, and that doesn't happen very often. ;)



Wracamy jednak do imponującego pudełka. Zarówno z zewnątrz, jak i w środku prezentuje się bardzo elegancko. A jego zawartość jest niezwykle interesująca. W zeszłym roku, z okazji 100-nej rocznicy założenia Warner Bros. wydano trzy lalki w ramach Harry Potter Design Collection: Harry'ego, Voldemorta i Albusa. I tego ostatniego właśnie mam okazję Wam zaprezentować.

Well, let's return to the impressive box. Both outside and inside of it look very elegant. And its content is extremely interesting. Last year, to celebrate the 100th anniversary of Warner Bros. three dolls were released as part of the Harry Potter Design Collection: Harry, Voldemort and Albus. And this is the last one I have the opportunity to present to you.


Zanim jednak przejdę do zdjęć po wyjęciu go z pudła, krótka "rozmowa" z moją ulubioną małą wiedźmą, Margaret (Mattel, Bellatrix Lestrange). Wiadomo przecież, że nie mogła przejść obojętnie... ;)

- A co to ma niby być?
- Cześć Margaret. To jest przyszły czarodziej w naszym wiedźmim uniwersum.
- I po co ci on?
- Eee... Przyda nam się.
- Niby do czego? Sama powiedziałaś, że to wiedźmie uniwersum.

However, before I move on to the photos after taking him out of the box, a short "conversation" with my favorite little witch, Margaret (Mattel, Bellatrix Lestrange). It is obvious that she couldn't remain unintrested... ;)

- What is this supposed to be?
- Hello Margaret. This is the future wizard in our witch universe.
- And why do you need him?
- Er... We'll need him.
- For what? You said it yourself, it's a witch universe.



- No tak. Ale może będzie miał coś do zaoferowania.
- Tak sądzisz? Jakoś tego nie widzę. Niby co mógłby wnieść do mojego świata? 
- Może jakiś porządny księgozbiór? Wiedzę?

- Yes, that's true. But maybe he will have something to offer.
- You think so? Somehow I don't see it. What could he bring to my world?
- Maybe a good collection of books? Knowledge?


- I myślisz, że to jest wystarczający argument, żeby go przygarniać? Naprawdę?
- Margaret, zrozum, potrzeba nam więcej postaci. Żeby jakoś urozmaicić.
- A, rób co chcesz...

- And do you think this is a sufficient argument to keep him? Really?
- Margaret, understand, we need more characters. To make the things intresting somehow.
- Oh, do what you want...


- Hej, dokąd idziesz? Nie pomożesz mi uwolnić go z tego pudła?
- To twój czarodziej. Radź sobie sama...

- Hey, where are you going? Won't you help me get him out of this box?
- This is your wizard. Go on your own...


Jesteście zaskoczeni? Bo ja nie. xD

Wypakowałam więc Albusa z pudła. Oprócz lalki był tam certyfikat i stojak. Siodełkowy. Da się. Jak ja bym chciała, żeby Mattel wprowadził tego typu stojaki do powszechnego użytku zamiast tych, które pękają od samego patrzenia... 

Strój Dumbledora jest całkiem fajny. Płaszcz ma haft i ozdobne taśmy jako wykończenia rękawów i kołnierza. Miła odmiana po drukowanych ceratach. 

Are you surprised? Because I don't. xD

So I unpacked Albus from the box. In addition to the doll, there was a certificate and a stand. Saddle stand. Really. How I wish Mattel would introduce this type of stands into common use instead of the ones that break just by looking at them...

Dumbledore's outfit is pretty cool. The coat has embroidery and decorative tapes on the sleeves and collar. A nice change from printed oilcloths.



Szata spodnia już niestety nie sprawia tak dobrego wrażenia. Owszem, ma przyszyte guziki. Ale tylko górna część jest uszyta z fajnego materiału. Rękawy i dół zrobili z wspomnianej wyżej ceraty...

Unfortunately, the underwear doesn't make such a good impression. Yes, it has buttons sewn on. But only the upper part is made of good fabric. They made the sleeves and bottom from the oilcloth mentioned above...


Za to buty ma ekstra. xD

But he has cool shoes. xD


Po zdjęciu nakrycia głowy można przyjrzeć się twarzy - dla mnie w tej chwili wygląda wypisz wymaluj jak Gandalf, ale może to tylko odczucie. xD

Moim zdaniem wąsy rootowane są odrobinę za nisko, ale może uda mi się je lekko podnieść, jak już wezmę się za poprawianie fryzury. Generalnie broda z prawdziwych włosów jest naprawdę świetna. 

After removing the headgear, you can take a closer look at the face - to me he looks like Gandalf, but maybe it's just my feeling. xD

In my opinion, the rooted mustache is a bit too low, but maybe I can raise it a little when I start fixing his hair. Overall, a rooted beard is really great.


Ułożenie nowej fryzury nie było takie łatwe, jakby się mogło wydawać. Ale ostatecznie jestem bardzo zadowolona z efektu. Chciałam nadać Albusowi nieco groźniejszy wygląd, tak aby bardziej kojarzył się z magiem bojowym niż starym czarnoksiężnikiem siedzącym w zakurzonej wierzy. ;)

Dostał też nowe imię - Ragnvald. 

Styling a new hairstyle wasn't as easy as it might seem. But in the end I'm very happy with the result. I wanted to give Albus a slightly more menacing look, to make him look more like a battle mage than an old wizard sitting in a dusty tower. ;)

He also got a new name - Ragnvald.


Strój również uszyłam taki, aby odejść nieco od wizerunku stereotypowego czarodzieja z bajki. Składa się ze spodni, koszuli z dekoracyjnymi mankietami, tuniki oraz płaszcza (będzie na kolejnych zdjęciach).

I also made the outfit to move away from the image of a stereotypical fairy tale wizard. It consists of pants, a shirt with decorative cuffs, a tunic and a cloak (will be in the next photos).



Zrobiłam jeszcze zdjęcie porównujące dwóch Dumbledorów - z linii playline i kolekcjonerskiej. Niby ta sama postać, a jednak wyglądają zupełnie inaczej.

I also took a photo comparing two Dumbledores - from the playline and the collector's line. The same character, but they look completely different.


I tym razem pogoda nie ułatwiła mi zadania (tak samo jak w przypadku innej sesji, z Albusem w roli emerytowanego prawnika). Cały dzień mżyło, dopiero wieczorem przestało padać, ale nadal było dość pochmurnie. 

This time the weather didn't make it easier for me again (just like in the case of the other session, with Albus as a retired lawyer). It was drizzling all day, it stopped raining only in the evening, but it was still quite cloudy.





I tu jestem ciekawa, czy Was trochę zaskoczę w kwestiach obsady postaci. ;) Tak mi wyszło, że Ragnvald będzie tworzył bardzo ładną parę z Kate (Mattel, Lady Tremaine). A ponieważ jakoś tak ciągnie mnie do skandynawskich imion, postanowiłam zmienić Kate na Tove.

And here I'm curious whether I will surprise you a bit in terms of the cast of characters. ;) It turned out that Ragnvald would make a very nice couple with Kate (Mattel, Lady Tremaine). And since I'm somehow drawn to Scandinavian names, I decided to change Kate to Tove.



Pozdrawiam Was serdecznie!

I greet you warmly!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...