Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gra o Tron. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gra o Tron. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 września 2019

Strój dla Jona Snow | Jon Snow costume

Game of Thrones costumes for Barbie dolls

Chiriann odgadła dobrze, że drugą postacią będzie Jon Snow. :)

Polecam podkład muzyczny z serialu. :)

Chiriann guessed right that the second character will be Jon Snow. :)

I reccomend music from the series as the background. :)


Niestety nie mam lalka, który by przypominał go wyglądem, więc od biedy w jego roli wystąpi Ryan. No cóż, jak się nie ma co się lubi... Pocieszające jest to, że strój już jest w drodze do nowego właściciela, który z pewnością będzie prezentował się w nim o wiele lepiej. :)

Ale o samym stroju mogę coś opowiedzieć. Był nieco trudniejszy do zrobienia, ponieważ ma więcej warstw niż strój Daenerys. Pierwszą jest tunika z pikowanymi rękawami. Przód i plecy zostawiłam gładkie, żeby nie dodawać sztywności.

Unfortunately I don't have male doll that reminds him, so I had to use Ryan to play his role. Well, beggars can't be choosers... Comforting is that the outfit is on it's way to new owner already and he will present much better in it for sure. :)

But I can tell you something about the costume itself.

It was a bit more difficult to make because it has more layers than Daenerys' outfit. First is the tunic with quilted sleeves. I left the front and back with no quilting, so it's not too stiff.


Następnie jest długa kamizelka z ekoskórki, również pikowana. Z przodu nabiłam ćwieki, żeby upodobnić ją do filmowego stroju. Dopełnieniem jest skórzany kołnierz.

Next is the long vest made of artificial leather, also quilted. I added nail heads so it looks more like the movie costume. The outfit completes the leather collar.


Zdjęcie w trakcie dodawania ćwieków. To była najbardziej irytująca część pracy. Te maleństwa uciekają z palców bez przerwy...

In progress photo. During adding the nail heads. It was the most annoying part of the work. These tiny things are running away all the time...


Z tyłu tylko przepikowałam kamizelkę.

I only quilted the vest on the back.


I płaszcz. 

And the coat.


Udało mi się zrobić króciutką sesję przed wysłaniem strojów. Miałam naprawdę niewiele czasu zanim przegonił mnie deszcz. :)

Mam w planach uszycie strojów jeszcze kilku postaci, ale niestety chwilowo ten projekt muszę odłożyć na bok. Nie porzucam go jednak. ;)

I managed to make a very short photo session before I shipped the outfits. I had little time before the rain chased me away. :)

I have plans to sew few more outfits from Game of Thrones, but unfortunately I have to put it aside for a while. But I don't give it up. ;)

Daenerys and Jon Snow costumes for Barbie and Ken dolls











Przywołując motto Starków: "Winter is coming" (nadchodzi zima).

Following Starks' motto: "Winter is coming".

Ken Ryan Fashionistas


piątek, 27 września 2019

Daenerys Targaryen

Daenerys Targaryen costume for Barbie doll

Zdarzyło mi się wspomnieć (żeby to raz...), że ogromnie lubię "Grę o Tron". Już od dawna miałam nadzieję zabrać się za kostiumy z tego serialu. I nareszcie się udało. :)

W pierwszej kolejności pokażę moją ulubioną postać (wciąż nie mogę przeboleć jak jej wątek zakończono w serialu), Daenerys Targaryen.

I mentioned before (well, more than once...) that I like "Game of Thrones" a lot.  I had hope for making some costumes from the series for a very long time. And finally I did it. :)

At first I will show you my favourite character (I still haven't got over it how they finished her story in the series), Daenerys Targaryen.


Do tego projektu wybrałam pannę o moldzie Goddess - Barbie Fashionistas numer 68, Candy Stripes. Mam teraz dwie lalki o tym moldzie (jeszcze bordowowłosa nr 17) i powiem szczerze, że całkiem mi się podobają. Choć daleko im do kolekcjonerskich wydań tej twarzyczki.

Zaczęłam od rerootu i zmiany ciałka na made to move (pasuje to od Teresy w niebieskiej koszulce, tej z drugiego wypustu).

I chose lady with Goddess headmold for this project - Barbie Fashionistas #68, Candy Stripes. So I have two dolls with this face now (there is also burgundy haired #17) and to be honest I like them a lot. Even if they are far from the collector's editions of this mold.

I started with rerooting her and changing the body for made to move (it's perfect match with blue top Teresa from the 2nd wave).


Później przyszła pora na fryzurę wzorowaną na tej serialowej (z sezonu 7). Ponieważ nie potrafię przemalować lalki na podobieństwo aktorki, dokonałam tylko drobnych zmian. Pomalowałam usta na neutralny, delikatny kolor oraz podkolorowałam oczy na fiołkowo (to z kolei w nawiązaniu do postaci z książki).

Then it was time for the hair style. I tried to make it similar to the one in the tv series (from season 7). I can't paint the doll so she looks like the actress, but I made minor changes. I painted her lips on neutral, soft colour and changed her iris to violet (like the character from the book had).



Niewielką metamorfozę przeszły także buty. ;)

W oryginale są to czerwone kozaczki (wydaje mi się, że od Barbie Polki, ale dotarły do mnie bez właścicielki, więc nie jestem pewna). Pierwsza próba malowania skończyła się źle, ale za drugim razem się udało. W drugim przypadku użyłam czarnego lakieru samochodowego w sprayu, a następnie matowego lakieru, również samochodowego, i jak na razie sprawdza się dobrze. Po tej sesji nie ma ani jednego odprysku. 

The boots also have undergone a little metamorphosis. ;)

They are red in original (I think they are from Polish Barbie, but I bought them without their owner so I'm not sure). First attempt of painting them ended badly, but the second one went well. That time I used black car paint (spray) and then matt car varnish. It works. There is no chipping after this session.



Daenerys Targaryen costume for Barbie doll Fashionistas



Tu lepsze zbliżenie na jej nową twarz. ;)

Brosza z trzygłowym smokiem w tej skali to też było wyzwanie. Ostatecznie użyłam trzech metalowych zawieszek, z których skleciłam tą ozdobę.

A better close-up on her new face. ;)

A three-headed dragon brooch in this scale was a challange. At the end I used three little metal pendats to rig up this ornament.


Pamiętacie mojego małego modelinowego smoka? I mój prawie tutorial "jak nie robić smoka"? :) 

Choć mimo jego prowizorycznego wykonania dzielnie się trzyma. 

Do you remember my little modeline clay dragon? And my almost a tutorial "how to not make a dragon"? :)

But it keeps up quite well as for all the provisional solutions.




Już niebawem przedstawię Wam drugą postać. :)

I will present you another character soon. :)


poniedziałek, 16 kwietnia 2018

Jak zrobić smoka | How to make a dragon

How to make a dragon from modeline clay

Tą sympatyczną mordkę poznaliście już w poprzednim poście, gdzie pokazałam Wam mojego małego, modelinowego smoka w sesji z Evangeline. 

Właściwie dzisiejszy tytuł powinien brzmieć "jak nie robić smoka", ale niech już zostanie tak, jak jest. ;) Nie wiem również, czy ta fotorelacja zasługuje na miano tutorialu, ale załóżmy, że tak. Wiem, że miałam robić tutorial o kapeluszach, ale jakoś dziwnym trafem pierwszy na taki post załapał się smok.

Zatem.

Jak zrobić smoka?

W pierwszej kolejności pozbierałam narzędzia i materiały. Miałam dwa dni na zrobienie go, bo pomysł pojawił się właśnie na dwa dni przed tematem "Zwierzątko" w fotograficznym wyzwaniu z Instagrama. Nie miałam więc czasu na zamówienie odpowiednich materiałów i narzędzi do rzeźbienia, mogłam tylko kombinować z tego, co miałam w domu.

Narzędzia, jakich używałam, to nożyczki, obcęgi do robienia biżuterii, małe szczypce tnące, penseta, a do detali - szpilki i oczywiście moje ulubione narzędzie uniwersalne, szydełko. :)

Zaczęłam od zrobienia szkieletu z drutu. Miałam do dyspozycji stalowy drut o średnicy 1 mm.

This sympathethic muzzle you already know from previous post, when I showed you my little modeline clay dragon in photo session with Evangeline.

In fact contemporary title should sound 'how not to make a dragon', but let it be as it is. ;) I also don't know if this photo relation deserves to be called tutorial, but assume it does. I know I was suppose to make a tutorial about making hats, but strange luck dragon is first. 

So.

How to make a dragon?

First I gathered tools and materials. I had two days for making this dragon, as an idea came to me exactly two days before topic 'Pet' in photo challenge on Instagram. I had no time to order proper materials and carving tools, I could only combine with the things I already had at home.

Tools I used are scissors, jewellery flat nose pliers, small cutting pliers, tweezers and for making details - pins and of course my favourite universal tool, the crochet hook. :)

I beginned with making wire skeleton. I had steel wire which diameter was 1 mm.

Making a dragon

Następnie nadałam wstępny kształt używając spożywczej folii aluminowej.

Next I made an initial shape using food aluminium foil.


Paszcza wyszła trochę za długa, więc ją skróciłam.

Jaws was a little bit to long, I shortened it.



Tak prezentował się z tyłu.

That's how he looked from behind.


Handmade dragon tutorial

Przyszedł moment największego błędu - wyboru masy plastycznej. A właściwie braku wyboru. W domu miałam tylko modelinę. Znacie powiedzenie: jak się nie ma co się lubi... Dlaczego to taki błąd, napiszę dokładniej nieco później.

Modlina leżała i czekała na swój czas od dawna, nie miałam na nią czasu. Dwa opakowania, w różnych kolorach. Żaden nie nadawał się na smoka, żadnego nie miałam w odpowiedniej ilości. 

And here it camed the moment of biggest mistake - choice of plastic mass. Or in fact lack of that choice. I had only modeline clay at home. You know the sentence: beggars can't be choosers... Why it's such a mistake I will write a little bit later.

Modeline clay was lying and waiting for a very long time, I just had other things to do. Two sets, in different colours. None of them suitable for a dragon, none of them in right amount.



Nie pozostało ic innego, jak je wymieszać.

So I mixed them.



I kolor, i ilość były już w sam raz. :)

Both colour and amount were right. :)



Pierwsza warstwa.

Firts layer.


How to make a dragon from modeline clay

Końcówką szydełka wycisnęłam kształt łusek na brzuchu.

Using end of the crotchet hook I made a scales on the belly.



I na szyi.

And on the neck.


Handmade modeline clay dragon

W międzyczasie wrzuciłam do piekarnika kilka rodzajów szklanych koralików, które brałam pod uwagę do zrobienia oczu. Różne kolory koralików Fire Polish, fasetowaną oponkę, kaboszon "kocie oko". Chciałam sprawdzić, czy nic im się nie stanie w wysokiej temperaturze. Wszystkie test przeszły pozytywnie, nie popękały, nie zmieniły koloru.

In the meantime I put to the oven few different kinds of glass beads I considered to make eyes. Different colour Fire Polish beads, faceted bead, and 'cat eye' cabochon. I wanted to check if they will be all right in hight temperature. All passed the test positively, didn't crack, didn't changed the colour.


Ostatecznie wybrałam szmaragdowe koraliki Fire Polish, 4 mm.

Finally I chose emerald Fire Polish beads, 4 mm.


Making a dragon

Praca nad głową. Wszystko modelowałam końcówką szydełka.

Working on the head. Everything was made using end of the crochet hook.


How to sculpt a dragon head


Następnie dołożyłam bazę z drutu na rogi. I dopiero na to kolejna warstwa modeliny. Jak widać, po bokach brzucha nie ma już łusek, wszystko ugniotłam palcami trzymając smoka przy modelowaniu głowy. Teraz już wiem, że głowa musi być zrobiona jako pierwsza.

After that I added wire base for horns. On that another layer of modeling clay. As you can see, on the sides of the belly there are no scales any more. I damaged it with my fingers while holding the dragon during head modeling. Now I know, the head must be made as the very first thing.



Głowa gotowa. Na szyi za to zniknęły wszystkie łuski.

Head is ready. But all the scales on the neck disappeared.


Sculpting head of the little dragon

Musiałam więc zacząć od początku z rzeźbieniem łusek. Niestety nie wyszły już tak ładnie jak za pierwszym razem. Oczywiście nie mogło by być inaczej.

I had to start over sculpting the scales. Unfortunately they didn't came out as pretty as on the first time. Of course.

making scales on dragon body

Później zrobiłam ogon. I tu nastąpił moment, gdy nie miałam już jak złapać smoka, aby nie zniszczyć jakiejś już gotowej części. 

Then I made the tail. And this was the moment I couldn't hold dragon any more without distroying some already done part.


How to make scales on the dragon body

Nie było więc wyjścia, poszedł do piekarnika.

There was no choice, I put it into the oven.


Przyszła pora na tyły. Nauczona poprzednimi niepowodzeniami zaczęłam od góry, od głowy.

There was time for the back. Taught by previous failures I started from the top, from the head.


Fałdy skóry za rogami robiłam osobno, a następnie doklejałam z tyłu głowy.

Folds of skin behind the horns I made separately, then added in the back of the head.

How to make a dragon from modeline clay tutorial


Zaczyna być straszny? :)

Is he looking scary yet? :)

Sculpting a dragon from modeline clay

Tył zrobiony.

Back is done.



Znów nie miałam go już jak trzymać, więc został upieczony. Razem z kawałkiem sztucznej skóry, na którą naniosłam klej, którego zamierzałam użyć później. Musiałam sprawdzić, czy wytrzyma 110 stopni Celsjusza. Wytrzymała, klej też.

Again, I was not able to hold the dragon anymore. So I backed it. Along with the piece of artificial leather with a drop of glue I intended to use later. I had to check if it holds 110 Celsius degrees. It holded, so did the glue.


Nogi.

Legs.





Na koniec drugie skrzydło.

Second wing on the end.



I tu nastąpiła katastrofa. Pękło ramię. Nie odłamało się, szkielet z drutu je utrzymał, no ale co się stało, to się stało. I tu niestety potwierdziły się moje obawy, które miałam od samego początku, pt. "czy modelina nie będzie zbyt krucha". Była. 

And here comes the catastrophy. Arm broke. Not entirely, wire skeleton holded it, but what's done is done. So my initial fears 'if the modeling clay is not to fragile' confirmed. It was.


Naprawiłam jak umiałam.

I repaired it as I could.



Po raz przedostatni powędrował do piekarnika. A po ostudzeniu wzięłam się za skrzydła z wyżej wspomnianej sztucznej skórki. Użyłam kleju do biżuterii, który ładnie łączył modelinę ze skórką. Choć samo klejenie było męką. 

One before last time it went to the oven. After cooling I started to make wings from the artificial leather I mentioned before. I used jewellery glue, which merged modeline clay and leather very well. But bonding itself was a torment.


Ale się udało.

Bu I made it.



Co prawda nie idealnie. Bardzo nie podobał mi się brzeg ramienia.

It wasn't perfect though. I really didn't like the edge of the arm.


Zrobiłam więc dodatkowe fałdy skóry.

So I made additional skin folds.



Lepiej, prawda?

Better, right?



I ostatni raz piekarnik. :)

And the oven for the last time. :)


A tu już gotowy maluszek.

And my little one is ready.


Podsumowując. O ile bez specjalistycznych narzędzi jakoś idzie wszystko zrobić, o tyle odpowiednia masa plastyczna jest konieczna. Modelina jest zbyt krucha, później trzeba obchodzić się z gotową figurką jak z jajkiem. Nie pozwala też na wykonanie detali, które odstają od ciała figurki - malutkich fałdów skóry, kolców, szponów itd, bo są bardzo delikatne.

Jeśli (a mam nadzieję, że tak) wezmę się kiedyś za drugiego smoka, muszę znaleźć odpowiedni materiał. Jeśli tylko ktoś z Was ma doświadczenie w tego typu rękodziele, będę ogromnie wdzięczna za podpowiedzi pozostawione w komentarzach. :)

Mam nadzieję, że mój prawie tutorial Wam się spodobał. :)

Summarizing. You can do the dragon without specialist tools, but proper plastic mass is obligatory. Modeling clay is to fragile, you can treat a finished figurine like an egg. You can't make all the details that stand out the body - like the small skin folds, spikes, claws and so on - they will broke.

If (I hope yes) I will make another dragon I have to find proper material. If anyone of you has experience in this type of handicraft I will be very grateful for some tips left in the comments. :)

I hope you enjoyed my almost tutorial. :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...