Prace nad dioramą dla moich Evangelinek postępują. Wolno (potwornie wolno - zaczęłam ją w styczniu!), ale jednak do przodu. Dokumentacja jest nie tak dokładna, jak powinna być, aby uzyskać miano tutorialu, ale mimo wszystko są pokazane poszczególne etapy. Może komuś się przyda. :)
Jak zrobić dioramę dla lalek z podłogą z desek?
Z początku założyłam dioramę dla lalek Barbie i 16-calowej Tonnerki, ale w międzyczasie pokochałam moje większe panny i... musiałam coś wymyślić. Podłoga ma wymiar 50x60 cm, ściany miały według pierwotnego założenia 50 cm wysokości. Mało. Postanowiłam dorzucić 15 cm wysokości. Nie zdecydowałam się na więcej z dwóch przyczyn:
1. gdzie ja bym to trzymała?
2. płyta MDF (o grubości 10 mm), z której zrobiona jest diorama jest po prostu ciężka.
Mój kochany Mąż nawiercił obie części każdej ściany, a następnie połączył je drewnianymi kołkami i klejem do drewna. Początkowo martwiłam się, czy będzie to stabilne połączenie, ale ostatecznie, po zakołkowaniu i sklejeniu obu ścian ze sobą wszystko trzyma się jak trzeba. Zanim jednak do tego doszło, trzeba było przygotować osobno podłogę i ściany.
Work on diorama for my Evangelines is in progress. Slowly (like really slowly - I started it in January!), but it is. Documentation is not as thorough as it should be to call it a tutorial, but you can see all stages of making it. Maybe it will be useful for someone. :)
How to make a diorama for dolls with plank floor?
At first was planning to make diorama for Barbie and 16" Tonner doll, but in the meantime I fell in love with my taller girls so... I had to figure something out. Floor is 20x24 inches, walls had at the original assumption 20 inches in height. To little. I decided to ad 6 inches. I didn't make it higher for two reasons:
1. Where would I keep it?
2. MDF board (0,4 inch thick) which I used is just heavy.
My beloved Husband drilled both parts of each wall and then joined them with wooden dowels and wood glue. I was worried if this connection would be stable, but at the end, after pinning and gluing walls together everything is ok. However before it happened I had to prepare floor and walls separately.
Do zrobienia "desek" użyłam patyczków do lodów o długości 15 cm i szerokości 2 cm. Po ucięciu zaokrąglonych końcówek wyszły całkiem fajne dechy. Tak przygotowane patyczki przykleiłam klejem na gorąco. Ściany były tylko przystawione, aby można było dopasować podłogę. Oczywiście w połowie podłogi brakło mi patyczków, więc miałam tydzień przestoju czekając na zamówienie. ;)
I znów pomysłowy Mąż uratował mnie przed tygodniem polerowania podłogi papierem ściernym i podrzucił mi szlifierkę oscylacyjną. :) Ale fajna zabawa. A podłoga równiutka w pół godziny.
Widać również kołki przygotowane do zamocowania ścian.
To make the 'planks' I used ice cream sticks 6 inches long and 0,8 inch wide. After cutting round endings they became quite nice planks. I glued prepared sticks using hot glue gun. Walls were just positioned to fit the floor. Of course I run out of sticks in the middle of making floor, so I had a week of break waiting for my order. ;)
And again clever Husband saved me from a week of polishing the floor with sanding paper and gave me orbital sander. :) That was fun. And the floor was smooth in half an hour.
You can also see the dowels prepared to fixed the walls.
Tak prezentowała się podłoga po wyszlifowaniu.
This is how floor was looking after polishing it up.
Chciałam, aby podłoga wyglądała na starą. I żeby była ciemna. Do malowania użyłam popularnej lakierobejcy do drewna (do zabezpieczania np. mebli ogrodowych) w kolorze "palisander". Wygładzone szlifierką patyczki bardzo mocno chłonęły tą bejcę. Cały kolor mi uciekał przy każdym pociągnięciu pędzla. Myślałam, że dodam kolejną warstwę, ale po wyschnięciu tej pierwszej doszłam do wniosku, że efekt bardzo mi się podoba.
I wished the floor to look old. And to be dark. To paint it I used popular wood varish (to protect garden furniture for example) in 'palisander' colour. Sticks polished with sander absorbed a lot of vanish. Colour was literally vanishing with every move of the brush. I thought I just add another layer after first is dry. But when it happened I decided I like it very much.
Tą tapetę używałam już w domku dla lalek, który robiliśmy z Mężem jakiś czas temu dla naszej Córy. Jest ona tak ładna, że nawet nie szukałam niczego innego. Do przyklejenia jej na ścianach użyłam zwykłego wikolowego kleju do drewna. Każdą ścianę okleiłam osobno.
This wallpaper I already used once in a dollhouse we made with my Husband for our Daughter. It's so pretty that I didn't even think of looking anything else. I used common vikol wood glue to attach it to the walls. I glue every wall separately.
Ściany zostały umocowane do podłogi na kołkach i kleju. Obie ściany razem są przymocowane do siebie w ten sam sposób.
Zapomniałam napisać wcześniej, że przy malowaniu podłogi pomalowałam też węższe patyczki do lodów (mniej więcej 11 x 1 cm), aby zrobić z nich listwy przypodłogowe. Gotowe patyczki przykleiłam do tapety.
Walls were fixed to the floor with dowels and glue. Same way both walls are attached to each other.
I forgot to write earlier that during painting the floor I painted also narrower sticks (more or less 4,4 x 0,4 inch) to make baseboards. Then I glued them to the wallpaper.
Teraz muszę jeszcze zrobić jakieś meble. ;)
Now I have to make some furniture. ;)