niedziela, 27 maja 2018

Koszulki dla Akiry | T-shirts for Akira

Większość z Was zna Nanę i jej bardzo fotogenicznego chłopaka, Akirę. Jeśli nie, to koniecznie odwiedźcie jej blog, Cyborg Dolly. Nana zamówiła u mnie koszulki dla niego, co było o tyle trudne, że... nigdy nawet nie widziałam na żywo takiego modela. ;) A szkoda, oj szkoda. 

Zdarzało mi się już szyć rzeczy dla lalek, których nie posiadam w swojej powiedzmy kolekcji, jak np. ubranko dla Harley Quinn, czy buciki dla pewnej starszej damy. Jest to dosyć stresujące zadanie, bo to, czy się udało jest wiadome dopiero, gdy ubranka dotrą do nowej właścicielki bądź właściciela. Dzięki wskazówkom Nany i dokładnemu wymierzeniu modela udało się mimo wszystko. :) Tym sposobem Akira dostał dwa T-shirty z mięciutkiej dzianiny w klasycznej czerni i szarości. W porównaniu z tym, co szyję na co dzień, koszulki te są ogromne. Kawał chłopa z tego Akiry. :)

Za zgodą Nany prezentuję zdjęcia Akiry. Wszystkie fotografie tego przystojniaka oczywiście są zrobione przez nią. 

A mi jest niezmiernie miło "gościć" takiego wspaniałego lalka u siebie na blogu. 

Most of you know Nana and her very photogenic boy, Akira. If not - you have to visit her blog, Cyborg Dolly. Nana made an order for T-shirts for him and it was difficult because I have never seen model like this in real. ;) A pity, a pity.

I did sew things for dolls I don't poses in my let's called it collection, for example outfit for Harley Quinn or shoes for one older lady. It's rather a stressful work because you don't know if it's done well until clothes arrive to their new owner. But thanks to Nana's instructions and thorough measurments of the model I did it after all. :) So this way Akira was given two T-shirts sewn from soft jersey in classic black ad grey. Comparing to things I normally sew these shirts are huge. Akira is a big fellow. :)

With Nana's consent I present you photos of Akira. All of the photographs of this handsome guy are of course taken by her.

I am very pleased to 'host'  so great male doll on my blog. 









sobota, 19 maja 2018

Łabędzie | Swans

Pomysł na stroje baletowe pojawił się w mojej głowie dawno temu. Koralikowa ozdoba czarnego gorsetu była gotowa już w grudniu. Ale jakoś się nie złożyło, abym mogła go dokończyć. Później pomyślałam, że przecież dużo lepiej byłoby mieć nie tylko czarnego łabędzia, ale białego też. To był impuls do kupienia drugiej Evangeliny. :)  

W końcu wróciłam do tego projektu. Jednak zrobienie tych dwóch kompletów zajęło mi dokładnie tydzień więcej, niż planowałam. Wiadomo, różnie w życiu bywa. W dodatku zmarnowałam 3 dni z powodu... baletek i peruk. Tak. O ile z trudnościami przy baletkach poszło w miarę szybko, peruki okazały się niewykonalne. Dwie pierwsze wylądowały w koszu. Zdarza się. Ostateczna wersja jest nie do końca taka jak chciałam, ale pocieszam się tym, że to nie musi być fryzura baleriny z moskiewskiego baletu (tak jak sobie uwidziałam), w końcu moje panny pozują o wiele mniej energicznie. W sumie to o ile długość nóg jest u nich wybitnie nadająca się do baletu, to już możliwości ruchowe mniej. ;)

I tym sposobem powstały dwa komplety strojów balerin dla moich pięknych panien Ghastly. Biały i Czarny Łabędź. 

Dostały nawet tło żywcem wzięte ze szkolnego przedstawienia. ;)

Idea of ballet costumes came into my head a long time ago. Beaded decoration of black corset was finished in December. But then I had no time to finish it. What's more I thought that it would be much better to have not only black swan, but white too. That was the impuls to purchase second Evangeline. :)

At last I resumed to the project. But making of both sets took me exactly a week longer then I expected. Well, life. Moreover I wasted 3 days because of... ballet shoes and wigs. I managed problems with ballet shoes rather quickly, but wigs turned out to be mission impossible. First two landed in trash. It happens. Final version is not precisely what I wanted but I comfort myself that it doesn't have to be hairstyle of Ballet Moscow's ballerina (as I wanted). Eventually my girls pose much less brisky. Even if their legs' lenght is definitely adequate for ballet, their motion ability is not. ;)

Well, that's how two sets of ballerina's costumes for my beautiful Ghastly girls were made. White and Black Swan.

I made them even a background, just like in a school performance. ;)




Wilde Imagination doll







Evangeline Ghastly handmade dress

Swan Lake

White Swan

Ballerinas dolls




Ballerina outfit





Ballerina Outfit






wtorek, 8 maja 2018

Kwiatuszki | Flowers

Robię dziś generalne porządki na blogu i w moich wszelkich archiwach. Przy takich okazjach zawsze trafię na jakieś "starocia". Dziś jest to zestaw porcelany, który malowałam dla mojej wspaniałej Przyjaciółki i jej męża z okazji ich dnia ślubu. Aż mi się ciepło na sercu zrobiło, jak sobie przypomniałam ten ich szczęśliwy dzień.

Ależ ten czas leci...

Wiem, że ona tu czasem zagląda, więc ślę serdeczne pozdrowienia! :)

I'm doing general cleanup on my blog and all of the archives. On the occasion like that I always find some 'antiquities'. Today it's a set of porcelain that I painted for my wonderful Friend and her husband as the wedding gift for them. It grew warm at heart when I remembered their happy day. 

Time flies so fast...

I know she's peeking in here sometimes, so I send greetings! :)

Wedding gift





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...