Jakiś tydzień temu pytam Córcię:
- Kim chcesz być na Święcie Dyni? Za kogo się przebierzesz?
Moja Mała myśli, myśli. I mówi.
- Za Prosiaczka.
Zatkało mnie.
- Za kogo?
- Za Prosiaczka.
- Skarbie, a nie chcesz być królewną? Księżniczką? Wróżką?
- Nie, Prosiaczkiem.
No i klops. Prosiaczkiem. Uszyłabym jakąś kiecę, dużo tiulu te sprawy - byłaby królewna. To nie. Pełna złych przeczuć pytam dalej.
- A kim będzie twój braciszek?
I tu już bez zastanowienia moja Trzylatka mówi:
- Tygryskiem!
No i co miałam zrobić? Uszyłam. Ale kostium Prosiaczka jest w wersji dziewczęcej, wszyscy będą zadowoleni. ;) Tygrysek ma namalowane paski. W sumie fajnie wyszło, trochę jak w starej kreskówce. :)
About one week ago I asked my Daughter:
- Who do you want to be on the Pumpkin Festival? What costume do you want to weat?
My Little One thinks and thinks. Than she says.
- Piglet.
I was speechless.
- Who?
- Piglet.
- Honey, don't you want to be a princess? Queen? Fairy?
- No, Piglet.
Oh well. Piglet. I would sew some gown, a lot of tiule and so on - there would be a princess. Easy-peasy. But no. Full of bad feelings I ask another question.
- And who will your little brother be?
With no hesitation my Three-Year-Old says:
- Tigger!
So what could I do? I sew. But Piglet costume is in girly version so everybody will be happy. ;) Tigger has painted stripes. It came quite nice, like in the old cartoon. :)
No i super! Dzieci na pewno są zadowolone.
OdpowiedzUsuńKsiężniczki i wróżki są widać passe. ;)
Na to wygląda. :)
UsuńProsiaczek jest i moim ulubieńcem ♥
OdpowiedzUsuńw przedszkolu moja Córcia była Wiosną,
sukienusię z SH ozdobiłam plastikowymi
ważkami i szeroką koronką bawełnianą,
której też użyłam jako opaska na główkę :)
To też super pomysł. :) Jestem ciekawa, co moja wymyśli na następny raz. :D
UsuńOh, they will look adorable in these costumes! Very cool :-)!
OdpowiedzUsuńThank you! :)
UsuńSuper wyszło! Twoja córcia dała Ci nie lada wyzwanie i sprostałaś, brawo ;D Fajnie, że jest indywidualistką, księżniczek będzie na pęczki, a taki Prosiaczek i Tygrysek jedyni w swoim rodzaju :)
OdpowiedzUsuńDziękuję. :) Też się cieszę, mam nadzieję, że jej tak zostanie. byle tylko dogadać się z nią dało, jak będzie miała już te naście lat.. ;)
UsuńPrzepiękne kostiumy! Masz talent w każdej z dziedzin a przy tak kreatywnych dzieciach to się chyba przydaje :)))
OdpowiedzUsuńDziękuję za miłe słowa. :) Przydaje się, oj przydaje. :)
UsuńŚwietne kostiumy!
OdpowiedzUsuńDziękuję. :)
UsuńNo i przynajmniej dzieciaki są oryginalne od małego :) Ile może być Els i temu podobnych na jednym balu. Kreacja śliczna wyszła :)
OdpowiedzUsuńDziękuję. :) Wiesz, policzyłam specjalnie - było 5 Els. :D
UsuńNo prosze dziecie ,ktore wie co chce <3 Piekne Kostiumy <3 <3
OdpowiedzUsuńDziękuję. Z tym "wie czego chce" to różnie bywa. Ale pomysłów jej na pewno nie brakuje. :)
Usuń