wtorek, 10 maja 2022

Bliźniaczki o włosach w kolorze wina | Burgundy hair twins


Nie wiem dlaczego nie pokazuję częściej tego duetu. Pojawiły się razem tylko raz, tuż po przybyciu drugiej pannicy, w poście sprzed niemal trzech lat. Mowa o podwójnej Barbie Fashionistas  nr17, Ice Cream Romper.

Moja wciąż nie dostała imienia, więc zostaje jej fabryczne Goddess. Lalka należąca do Córy to Amelia (to ta, która trzyma bukiet niezapominajek). I wciąż pozostaje jej ulubioną lalką.

I don't know why I don't show this duo more often. They appeared together only once, right after the arrival of the second lady, in a post from almost three years agoIt's a double Barbie Fashionistas # 17, Ice Cream Romper.

Mine still hasn't been given a name, so she has her factory name Goddess. Daughter's doll is Amelia (the one holding a bouquet of forget-me-nots). And she still remains her favorite doll.

Ostatnio zrobiłyśmy im pasujące tatuaże z różowymi motylami. :)

We recently got them matching pink butterfly tattoos. :)

Bordowowłose panny pozują w sukienkach z haftowanego batystu w kolorze brudnego różu. Uszyłam je z tego samego wykroju, co błękitne, które pokazałam po raz pierwszy w marcu. Nadal poszukuję innych wzorów haftu, choć ten na różu całkiem mi się podoba. Niby takie same sukienki, a jednak inne.

Burgundy-haired girls pose in dresses made of embroidered dirty pink cotton batiste. I made them from the same pattern as the blue ones I showed for the first time in March. I'm still looking for other embroidery patterns, although I like the one on the pink fabric. Apparently the same dresses, but different.

Miałyśmy jak zawsze dużo radości ze wspólnej sesji. Córa robi coraz lepsze zdjęcia. Fajnie, że poprzez wspólne zainteresowania mogę jej pomóc rozwijać różne umiejętności. 

Pozdrawiam Was słonecznie!

As always, we had a lot of fun with the session together. My Daughter takes better and better photos. It's nice that through shared interests I can help her develop various skills.

I send you sunny greetings!

10 komentarzy:

  1. Bardzo przyjemnie ogląda się takie zdjęcia. Sesja jest pełna słońca i kolorów, czyli tego, co lubię najbardziej :). Sukienki są świetne, a ja podziwiam Cię za umiejętność szycia tak małych rzeczy. Dla mnie czasem problematyczny jest już ,,rozmiar MSD" (ok. 40 cm).

    Sama mogłabym chodzić w takiej sukience :). Pozdrawiam i dodaję do obserwowanych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) Ogromnie miło mi to czytać. Chciałam wejść z rewizytą na Twojego bloga, ale profil Bloggera jest niedostępny i nie wiem, czy w ogóle prowadzisz swój zakątek w Internetach. Jeśli tak, to poproszę o namiary. :)

      Usuń
  2. These two burgundy twins do look great together! Love the dresses and it is great that you can enjoy the hobby together with your daughter and see her develop her skills!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you! :)
      I am very happy we can do it togheter. :)

      Usuń
  3. Pokazuj, pokazuj, bo to śliczne lalki, a razem wyglądają jeszcze lepiej! Słońce wydobywa fantastyczny kolor ich włosów, a Twoje niezrównane kreacje i dodatki (i kwiatuszki!) czynią z tej sesji prawdziwą ucztę dla oczu. Tatuaże także bardzo im pasują!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedne z ładniejszych Fashionistek. No mam nadzieję, że Córa teraz wkręci się jeszcze bardziej i będziemy częściej robić sesje z nimi. :)

      Usuń
  4. You are so lucky you can share your hobby with your daughter. The dolls look lovely together.
    Big hugs,
    X

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudne i wyjątkowe bliźniaczki, bardzo lubię mold goddess. Moja córka ma na imię Amelia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, a ta Faszka jest wyjątkowo udana.
      Piękne imię. :)

      Usuń

Serdecznie dziękuję za Wasze komentarze!

Thank you very much for your comments!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...